Pratchettowe dyskusje..

Życie z przypisami

Niemieszczące się w powyższych seriach...

Życie z przypisami

Postprzez Salicylowa » 7 sie 2023, o 16:14

Hej!

Chciałam się podzielić z Wami moim wywiadem z Robem Wilkinsem. Żadna inna rozmowa nie zafundowała mi tylu emocji. Po Wilkinsie bardzo słychać to, jak bardzo mu brakuje Pratchetta.
W artykule fragmenty wywiadu, całość do odsłuchania w podcaście ;)
https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103089,29925736,w-innej-nogawce-spodni-czasu-nadal-siedzi-i-pisze.html?%2Futm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_TokFm&fbclid=IwAR2MWf258Erpmu5FvshdYl4NM4xVTfRD7gLVZsNplCvicpNI6rla0c5FjHQ
Salicylowa
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 2
Reputacja: 46

Reklama

Re: Życie z przypisami

Postprzez Tigi » 22 sie 2023, o 18:37

Dzięki, że się podzieliłaś! Przeczytałam artykuł, w wolnej chwili przesłucham też podcast. Myślę, że Rob zrobił monumentalną robotę w tej książce, jestem akurat w trakcie czytania i ogromnie mnie porusza w jaki sposób ukazuje Terry'ego, z jaką czułością i bliskością, ale też z różnych perspektyw, wielostronnie. Piękne to! O człowieku*, a nie o monumencie na piedestale.

* niesamowitym, niepowtarzalnym, jedynym w swoim rodzaju, ale jednak człowieku, z wadami i zaletami
"One can't believe impossible things."
"I dare say you haven't had much practice. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.”
Avatar użytkownika
Tigi żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 789
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 1513

Re: Życie z przypisami

Postprzez Wolf Lilly » 22 sie 2023, o 22:36

Widziałam biografie Pratchetta z tym tytułem, mam wrażenie że powoli powstaje coraz więcej materiałów o jego życiu

Salicylowa, może zostaniesz na dłużej? :) opowiedz o sobie na powitalnym
"Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń zebranych do 18. roku życia" - A. Einstein

"Don't find fault, find a remedy; anybody can complain" - Henry Ford
Wolf Lilly
Profesor NU
 
Posty: 932
Reputacja: 1559

Re: Życie z przypisami

Postprzez Salicylowa » 25 wrz 2023, o 09:43

Dziękuję za odpowiedzi :)

To co mnie najbardziej poruszyło przy czytaniu to właśnie to zakończenie, bo jest surowe, Wilkins opisał to bardzo bez ubarwień i po tylu latach, mówienie o odejściu Pratchetta ogromnie go porusza. Ja się przyznam, że na sam koniec wywiadu się nieco rozkleiłam i Wilkins też ;)

A jeśli chodzi o biografię to czytanie tej książki sprawiło mi dodatkową radość, że choć jeszcze jeden raz będę mogła przeczytać coś "nowego" od Pratchetta. Że będę się śmiać i wzruszać dzięki temu jak Pratchett opisywał świat, a następnie Wilkins zgrabnie to dokończył, bo razem udało im się spisać część o dzieciństwie pisarza.
Salicylowa
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 2
Reputacja: 46


Powrót do Pratchettowe dyskusje..

- W chwili obecnej drużyny noszą stare koszulki i krótkie spodnie.
- Jak krótkie?- spytał kierownik studiów nieokreślonych z niepokojem w głosie.
- Mniej więcej do kolan. Czy to jakiś kłopot?
- Owszem, tak. Kolana winny być zakryte. Powszechnie znany jest fakt, że jedno spojrzenie na męskie kolano może doprowadzić kobiety do szału lubieżności.

Niewidoczni Akademicy, dodał(a) nanny_ogg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników