Wózek Dibblera

Klątwa inflacji

Kiełbaski, paszteciki i nie tylko.
Tutaj znajdziesz wszystko, co chcesz (lub jeszcze nie wiesz że chcesz) kupić. Najlepsze ceny (i gardło tym sobie podrzynam!).

Klątwa inflacji

Postprzez Draco Nobilis » 26 sty 2023, o 09:48

Drodzy Dostojni Magowie
Nasz ród hrabiowski Ramkin posiada od wieków piękne smoki.
Niestety powodują one liczne szkody w okolicy, ze względu na swój zwyczaj ziania ogniem. Jednak wiedząc o tym, każdemu wypłacam hojne zwroty za ich straty. Nawet jak przyszedł sąsiad z kolczykiem krowy, twierdząc, że smok ją pożarł, nie dyskutowałam i zwróciłam jej wartość. Chociaż wiadomo, że żaden plastik nie wytrzyma pożogi smoka.
Zaznaczam, że smoki nie są w mojej ofercie sprzedaży.
Więc żeby smoki były bezpieczne kupiłam dwa rasowe pieski polskiego spaniela myśliwskiego. To świetna rasa, bo jako spaniel garnie się do ludzi i do dzieci, a jako myśliwski ma mnóstwo energii. Nawet wstąpiłam do Związku Kynologicznego - ZKwP, który współpracuje z zagranicznym FCI.
Byłam bardzo zadowolona, bo pies biegał przez cały dzień po posesji i szczekał kiedy nadchodził ktoś obcy, a w dodatku chętnie bawił się z Młodym Samem. Natomiast suczka pilnowała zamku w nocy, więc byłam spokojna o smoki.
Zatrudniłam Bezdennie Głupiego Johnsona, żeby zrobił odpowiednie pomieszczenia dla psów, źeby miały własne kojce.
Otóż pewnego dnia Młody Sam wpadł do domu z okrzykiem, źe psom coś się stało. Pędzimy im pomóc, a tu piesek jest w miłosnym uścisku z suczką.
Poprosiłam Igora, żeby zajął się wyjaśnieniem dziecku co zdarzyło się pieskom.
Tymczasem wezwałam Bezdennie Głupiego Johnsona, żeby dowiedzieć się, jak w pomieszczeniu suki znalazł się piesek. Pomieszczenie miało przecież świetny zamek.
- Tak, ale któryś piesek musiał wyć.
- Oczywiście, piesek wył do suki, bo miała cieczkę.
- A, to wszystko wyjaśnia. Zrobiłem takie zabezpieczenie, źe jak się będzie paliło w okolicy, bo przecież hrabina ma smoki, to zamek może się otworzyć, kiedy pies będzie wył. Przecież w normalnych okolicznościach psy nie wyją, więc zamki działały. A nie chciałem, żeby któremuś psu coś się stało.
- Ale czemu nas nie uprzedziłeś?
- Bo hrabina zawsze się denerwuje, kiedy mówimy źle o smokach.
To wyjaśniało sprawę pobytu psa u suki. Skoro Johnson wykazał się miłością do zwierząt, to nawet nie mogłam być zła na niego.
Tylko co z konsekwencjami?
Dwa miesiące później pojawiły się piękne szczenięta płci żeńskiej.
Z tego powodu chciałabym uprzejmie prosić Magów o pomoc w sprzedaży szczeniąt.
Zadbałam, żeby piesek-tata zdobył młodzieżowego championa Polski, a suczka-mama młodzieżowego championa Polski i championa Polski, więc nie miałam problemów ze Związkiem Kynologicznym. Komisja ZKwP przyjechała, wysoko oceniła szczenięta (protokół kontroli miotu jest do wglądu) i maluchy dostały metryczki potwierdzające, że są rasowe. Zaszczepiłam je, odrobaczyłam, zaczipowałam i oczywiście wyrobiłam książeczki zdrowia, gdzie wszystko to zostało wpisane i potwierdzone przez weterynarza.
Byłam na Niewidocznym Uniwersytecie, gdzie Magowie umieścili w HEX moją stronę hodowli i wymyślili jakiś tajny kod, który składał się z niezrozumiałych liter: http://www.psm.net.pl. A Myślak Stibbons wstawił zdjęcie suczki ze szczeniętami. Niestety nikt się tym nie zainteresował.
Mój mąż Sam Vimes zna jakiegoś sprzedawcę, który mógłby sprzedać nasze młodziutkie suczki. Kiedy jednak wezwał Dibblera na posterunek, ten przyznał, że nie korzysta już ze swojego wózka. Na szczęście Marchewa widział jak Dibbler szedł na Niewidzialny Uniwersytet. Pozwoliło to ustalić, że Dibbler wynajmuje HEX'a od magów. Dzięki temu przeniósł swój interes na portal handlowy OLX. Poprosił, żeby przygotować ogłoszenie jak do Azety, pod tytułem "Polski spaniel myśliwski - rodowodowe szczenięta", a on resztą się zajmie.
Niestety nie było odzewu ani z Azety, ani z HEX'a ani z sekarów. Dlatego pozostaje mi myśleć, że jakaś straszna klątwa, pod nazwą inflacja wisi nade mną.
Z tego powodu zwracam się do Was Wielcy Magowie o pomoc i ochronę, bo pozostały mi już tylko sposoby magiczne. Skoro potraficie korzystać z tajnego konta o niezrozumiałych literach: http://www.pratchett.pl, to znacie mnóstwo zaklęć na wyprawienie moich szczeniąt do nowych domów. Tylko bardzo proszę, nie dezintegrujcie ich, bo będę miała liczne problemy w Związku Kynologicznym. Chodzi mi o zwykłą sprzedaż opiekunom kochającym suczki i chcącym się zaopiekować moimi szczeniaczkami. Wystarczy, że tak zmarszczycie rzeczywistość, że niektórzy odniosą wrażenie, że 3 tysiące nie są im potrzebne, za to bardzo potrzebują szczeniaczka-suczki, więc zechcą do mnie zadzwonić.
Mam nadzieję, że moc potężnych Magów wesprze moje działania i usunie klątwę.

Sybil Vimes herbu Ramkin
Prawda jest nieosiągalna. Nie mówię jej, bo nie wierzę w jej istnienie.
Avatar użytkownika
Draco Nobilis żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 355
Lokalizacja: Stolica
Reputacja: 1016

Reklama

Re: Klątwa inflacji

Postprzez 4jola » 15 lut 2023, o 23:05

Och, Draco, jak miło Cię czytać! Nic nie straciłaś ze swej pratchettowości.
Udostępniłam Twojego posta na Fejsie.
Może uderzyć w jakieś kręgi myśliwskie?
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Klątwa inflacji

Postprzez reeven » 15 lut 2023, o 23:20

Ja niestety nie korzystam z socjal mediów więc raczej nie pomogę. Nie znam też nikogo odpowiedniego. Przepraszam
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Klątwa inflacji

Postprzez 4jola » 16 lut 2023, o 21:10

Aha, mnóstwo zdjęć i filmików zamieszczaj. Jak nie masz tiktoka, to załóż i tam dawaj brzdące w akcji. Podejrzewam, ze nie ma lepszej reklamy.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042


Powrót do Wózek Dibblera

Mag bez kapelusza jest tylko smętnym osobnikiem o podejrzanym guście w doborze ubrań.

Ostatni kontynent, dodał(a) vespa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników