Załatany Bęben

Szachy

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Szachy

Postprzez Motopompa » 4 maja 2017, o 15:24

Hej ho, słowem wstępu: znajomy zaproponował mi jakiś czas temu żebyśmy zagrali w szachy online; pomyślałem że to świetny pomysł i tak skończyłem z kontem na http://www.chess.com. Platforma mi się podoba, a ża straaasznie dawno nie grałem w szachy to odpaliło mi się typowe dla nowicjusza zacięcie – robienie jednego ruchu na dwa dni to dla mnie za mało. Grać mogę z całym światem, ale po co mi cały swiat, skoro można pograć z forumkami, prawda? Także tego, jeśli czujesz tę moc i nagle zaświtało ci "O ja cię, szachy, ale dawno nie grałem, jasne zagrajmy!" to cała przyjemność po mojej stronie, wystarczy założyć konto na ww. stronie i już można wymyślać strategię ;)

Platforma oferuje pełen przekrój typów gry – ja bym się pisał na tzw. szachy korespondencyjne, tj. dajemy sobie 24 albo 48 godzin na ruch. Gra bardziej na żywo, np. max 5 minut na ruch też bardzo chętnie, ale w odpowiednim czasie, bo to jednak kilka godzin z życia i trzeba jakoś taki projekt upchnać w Motopompowy rozkład jazdy (co nie jest takie proste).

edytka Cudo - sklejam:)

Jeśli czyta to któryś z moderatorów to proszę pięknie o przeklejenie do pierwszego posta :thumbup:

Zmiana planów proszę państwa, jednak gra z jednym ruchem na 48 godzin, o ironio, kosztuje znacznie, znacznie więcej czasu. Także chętnie zagram od czasu do czasu partię gdzie gracze mają pulę 15 minut na całą grę ;) Takie szachowe 35 minut jestem w stanie raz czy dwa na tydzień wcisnąć w rozkład jazdy.

Zupełnie nie ogarniam takiego szybkiego grania, więc, jak to ponoć powiedział papież Giovanni Paolo Magno: "Nie bójcie się słabości człowieka ani jego wielkości" tylko przeprowadźccie rozpoznanie bojem :P
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Reklama

Re: Szachy

Postprzez Morte » 4 maja 2017, o 19:48

Zagrałbym z ogromną chęcią. Jednak coś wyczuwam, że jesteś bardziej zaawansowany w temacie. Jestem na etapie nauki debiutów. Jeżeli chcesz pograć z prawdziwym amatorem to jestem do dyspozycji. Jednak jeżeli szukasz kogoś z większym doświadczeniem to raczej nie będę dobrym przeciwnikiem.
Śmierć jest łatwa, prosta, życie jest trudniejsze.
Avatar użytkownika
Morte męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1578
Lokalizacja: Cmentarz
Reputacja: 1833

Re: Szachy

Postprzez Motopompa » 5 maja 2017, o 13:58

Zupełnie nie jestem zaawansowany w temacie, możesz uznać, że będziesz miał na kim poćwiczyć :P

Nick na chess.com mam taki jak na forum.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Szachy

Postprzez Morte » 5 maja 2017, o 14:21

Jak zwykle mój login to G3rmanicus. Zacieram ręce ;-) nareszcie będę mógł komuś dać wciry. :lol:
Śmierć jest łatwa, prosta, życie jest trudniejsze.
Avatar użytkownika
Morte męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1578
Lokalizacja: Cmentarz
Reputacja: 1833

Re: Szachy

Postprzez Morte » 11 sie 2021, o 14:36

Ostatnio odświeżyłem sobie szachy i rozegrałem kilka krótkich gier. Jeżeli ktoś ma ochotę na partyjkę szachów to ja z przyjemnością się z nim zmierzę :twisted: !!


Bez obaw, poziom moich umiejętności szachowych równa się poziomowi z jakim gra przeciętny ziemniak dopiero co wydobyty z ziemi. :lol:
Śmierć jest łatwa, prosta, życie jest trudniejsze.
Avatar użytkownika
Morte męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1578
Lokalizacja: Cmentarz
Reputacja: 1833

Re: Szachy

Postprzez Morte » 14 wrz 2021, o 20:14

Czekając w kolejce u lekarza, jadąc autobusem albo tramwajem albo po prostu siedząc na przystnaku gram. Przegrałem setki razy, ale nadal gram. Czasem gdy zaczynam rozgryzać, analizować, planować partię to godziny mijają za pstryknięciem palcami! Czasem mam więcej satysfakcji z grania, a czasem się frustruję przegranymi, ale niedługo później odpalam kolejną i kolejną grę. Uświadomiłem sobie, że obecnie mijają dwa miesiące.
Śmierć jest łatwa, prosta, życie jest trudniejsze.
Avatar użytkownika
Morte męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1578
Lokalizacja: Cmentarz
Reputacja: 1833

Re: Szachy

Postprzez Wolf Lilly » 15 wrz 2021, o 21:33

Nieźle

Jeśli dobrze rozumiem grasz przez stronę? (sorki jeśli to pytanie wydaje się trywialne, nie znam się zbytnio, w szachy grałam tylko parę razy na żywo) Grasz tam przeciwko sztucznej inteligencji czy jakoś mniej lub bardziej losowo dobraną drugą osobą?
"Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń zebranych do 18. roku życia" - A. Einstein

"Don't find fault, find a remedy; anybody can complain" - Henry Ford
Wolf Lilly
Profesor NU
 
Posty: 932
Reputacja: 1559

Re: Szachy

Postprzez Morte » 15 wrz 2021, o 22:39

Gram głównie z ludźmi z całego świata, choć czasem też grywam z silnikiem szachowym. Czasem też grywam z moim tatą. Chciałbym podczas rozgrywki używać prawdziwej drewnianej szachownicy, ale nie posiadam takowej.


Jeżeli masz ochotę to możesz sprawdzić chess.com i jestem otwarty na rozegranie jakiejś krótszej lub dłuższej partyjki. Jeżli masz ochotę to mógłbym też Ci co nieco podpoowiedzieć, choć nie posiadam umiejętności Kasparova :)
Śmierć jest łatwa, prosta, życie jest trudniejsze.
Avatar użytkownika
Morte męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1578
Lokalizacja: Cmentarz
Reputacja: 1833

Re: Szachy

Postprzez Wolf Lilly » 21 paź 2021, o 22:13

Możemy spróbować, choć jak widać po mojej oszałamiającej aktywności to różne z tym czasem... Ewentualnie jakiś weekend?

Grałam dawno temu ale BARDZO hobbistycznie i mój brak ambicji w tym kierunku na tyle drażnił opiekunkę koła szachowego, że aż poczułam się zobligowana z niego zrezygnować w podstawówce (dla jej i mojego spokoju, bo potem to było już starcie uporu). Wiem jak chodzą figury* i może jakbym miała dzień opatrzony natchnieniem szachowym to i jakaś taktyka może by się ułożyła, ale gram zdecydowanie za mało, by było to coś sprawniejszego, przez co klasyfikuję się raczej jako gracz z grupy tych słabszych/mniej wprawnych


*tak, wiem że prawie na pewno nazwałam je nieprofesjonalnie/nieprecyzyjnie/niewłaściwie względem faktycznej fachowej nomenklatury, cóż, raz się pamięta takie rzeczy (nazwy kolorów w kartach w moim przypadku tak utkwiły) albo nie (jak przy szachach)
"Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń zebranych do 18. roku życia" - A. Einstein

"Don't find fault, find a remedy; anybody can complain" - Henry Ford
Wolf Lilly
Profesor NU
 
Posty: 932
Reputacja: 1559

Re: Szachy

Postprzez Morte » 21 paź 2021, o 23:59

Wolf Lilly napisał(a):*tak, wiem że prawie na pewno nazwałam je nieprofesjonalnie/nieprecyzyjnie/niewłaściwie względem faktycznej fachowej nomenklatury, cóż, raz się pamięta takie rzeczy (nazwy kolorów w kartach w moim przypadku tak utkwiły) albo nie (jak przy szachach)

Nie przejmuj się jak kiedyś będziesz miała ochotę grać nieco częściej to wszystkiego się jeszcze nauczysz... być może kiedyś też wybierzesz się na turniej jako szachistka ;)
Śmierć jest łatwa, prosta, życie jest trudniejsze.
Avatar użytkownika
Morte męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1578
Lokalizacja: Cmentarz
Reputacja: 1833

Re: Szachy

Postprzez Wolf Lilly » 22 paź 2021, o 20:24

No właśnie w tym rzecz że nigdy nie chciałam na turnieje, o to się rozbiło :lol: Ubolewam tylko, że ludzie mają tendencje do popadania ze skrajności w skrajność i na kółkach zainteresowań każą od samego początku decydować czy chcesz to 'profesjonalnie', bo jak nie to najlepiej zrobić wylot z danego kółka zainteresowań. Nie mają miejsca dla hobbystów którzy chcą po prostu z pasji się poprawić i grać na przyjemności. Albo celujesz w turniej, albo pograć to sobie możesz z dziadziusiem.
W rysowaniu było to samo, albo wysyłasz wszystko jak leci na przynajmniej połowę konkursów które wygoogluje prowadząca albo sorry, nie jest się dostatecznie użytecznym dla kółka.

Smutne to w sumie bo może gdyby te koła były bardziej otwarte na hobbystów to niektórzy z nich być może samoczynnie przeszliby potem do brania udziału w konkursach (tak samo ubolewałam, że kluby sportowe u mnie na uczelni są tylko dla ludzi którzy już trenowali i mają konkretny poziom i są gotowi brać udział w konkursach, nie ma miejsca dla początkujących, nawet konkursochętnych - za niski poziom dla klubu)
"Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń zebranych do 18. roku życia" - A. Einstein

"Don't find fault, find a remedy; anybody can complain" - Henry Ford
Wolf Lilly
Profesor NU
 
Posty: 932
Reputacja: 1559

Re: Szachy

Postprzez Morte » 23 paź 2021, o 10:10

Wczoraj czekając na trening kung fu rozwiązywałem zadanka szachowe/ puzzle i nagle ktoś przechodzi i pyta: "No i jakie masz Elo??" dopiero po czasie zrozumiałem, że chodzi o poziom zaawansowania gracza liczony w jakichś punktach. Zupełnie nie znałem tego człowieka. Co ciekawe nieco później rozgorzała w szatni rozmowa na temat rozgrywek szachowych, ulubionych graczy szachowych na świecie, poziomów zaawansowania .itp


Wolf Lilly napisał(a):No właśnie w tym rzecz że nigdy nie chciałam na turnieje, o to się rozbiło :lol: Ubolewam tylko, że ludzie mają tendencje do popadania ze skrajności w skrajność i na kółkach zainteresowań każą od samego początku decydować czy chcesz to 'profesjonalnie', bo jak nie to najlepiej zrobić wylot z danego kółka zainteresowań. Nie mają miejsca dla hobbystów którzy chcą po prostu z pasji się poprawić i grać na przyjemności. Albo celujesz w turniej, albo pograć to sobie możesz z dziadziusiem.
W rysowaniu było to samo, albo wysyłasz wszystko jak leci na przynajmniej połowę konkursów które wygoogluje prowadząca albo sorry, nie jest się dostatecznie użytecznym dla kółka.

Smutne to w sumie bo może gdyby te koła były bardziej otwarte na hobbystów to niektórzy z nich być może samoczynnie przeszliby potem do brania udziału w konkursach (tak samo ubolewałam, że kluby sportowe u mnie na uczelni są tylko dla ludzi którzy już trenowali i mają konkretny poziom i są gotowi brać udział w konkursach, nie ma miejsca dla początkujących, nawet konkursochętnych - za niski poziom dla klubu)

Wiem co czułaś podobną sytuację miałem gdy zaczynałem/zaczynam grać na gitarze i znajomi się mnie pytają czy to na poważnie? Czy chcę być profesjonalnym muzykiem czy tylko grajkiem ogniskowym? Tymczasem poznałem tylko podstawowe akordy, umiem zagrać House of the rising sun i na tym się kończy. Kończąc uważam, że szachy są dla każdego i nie potrzeba być mistrzem szachowym by czerpać z nich przyjemność więc kółkami bym się nie przejmował.



Jaki klub sportowy z Twojej uczelni najbardziej mógłby Cię zainteresować tak z ciekawości?
Śmierć jest łatwa, prosta, życie jest trudniejsze.
Avatar użytkownika
Morte męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1578
Lokalizacja: Cmentarz
Reputacja: 1833

Re: Szachy

Postprzez Wolf Lilly » 23 paź 2021, o 12:12

Zgadzam się z tobą z tymi szachami :) Szkoda że ludzi peszy wyniosłe gadanie pokroju tych ludzi z kółka. Szachy mogą być przecież najzwyklej w świecie dobrą zabawą. Słyszałam o szachistach którzy się wypalali i zwykle to byli ci, którzy lecieli bardzo mocno na ranking. Nawet jeśli robią (lub wydaje im się, że robią) to z pasji to nie ma co się dziwić, kiedy tracą tą pasję, skoro cały czas zerkają nerwowo na ranking i wyniki. Koleżanka tłumaczyła mi ten system i problem polega na tym, że są pewne mecze, których przegranie może spowodować ogromny spadek liczby 'oczek' określających poziom gracza. Ponieważ jest to zależne od poziomu meczu i przeciwnika może się okazać, że 15 czy 20 zwycięstw bardzo niewiele podniesie ten ranking, ale 3-4 niefortunne przegrane w kompilacji najbardziej niekorzystne i nagle się okazuje, że ledwo utrzymują kategorię. Dla mnie byłoby to bardzo zniechęcające



Co do klubu - myślałam ogólnie o zabraniu się za coś nowego (choć innego niż gry zespołowe :P). Mamy dość szeroką ofertę, łącznie ze sportami pokroju jeździectwa i sądzę, że wbrew pozorom kluby mogłyby zyskać na przyjmowaniu również nowicjuszy - nawet utrzymując warunek brania udziału w konkursach są przecież zawody dla początkujących, gdyby ktoś był w stanie zaistnieć w takowych mimo krótkiego czasu uprawiania danego sportu to byłoby to moim zdaniem większe osiągnięcie, niż piętnasty medal z jakiegoś średniozaawansowanego poziomu. Nie łudźmy się, to nie jest skala, gdzie poniżej złota uczestnik okrywa się hańbą
"Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń zebranych do 18. roku życia" - A. Einstein

"Don't find fault, find a remedy; anybody can complain" - Henry Ford
Wolf Lilly
Profesor NU
 
Posty: 932
Reputacja: 1559


Powrót do Załatany Bęben

Twarz Nobby'ego była otwartą księgą, aczkolwiek z tego rodzaju, który w niektórych krajach jest zakazany.

Łups!, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników