przez yaga » 6 mar 2021, o 21:04
Cudo-
...ok, najwyraźniej się niejasno wyraziłam.
piszę teraz tylko o tej książce. Całkiem możliwe, że w legendzie o tej czy innej bratobójczej walce książąt zapamiętano, że "ten dobry" ciągnął w stronę Polski, a "ten zły" w stronę Niemiec. Całkiem prawdopodobne, że Pomorzanie o słowiańskich imionach, wcieleni siłą do armii pruskiej dezerterowali na stronę napoleońską. Ale chciałbym te opowieści usłyszeć/przeczytać tak, jak były opowiadane (z przypisem do, nie wiem, niezrozumiałego starego słowa albo postaci historycznej), a nie w tej formie jaką mają - bardzo wyraźnie skrzywionej w jedną stronę - no, po prostu ciężko mi autorom zaufać teraz, bo jeśli jest historia o damie oskarżonej o czary jest przedstawiona jako "źli Niemcy intryganci potajemnie truli jej byłego narzeczonego i jego rodzinę, a potem rozsiewając plotki zwalili na nią całą winę" - to ja nadal będę podejrzewać, że oryginalna legenda brzmiała "on ją rzucił, a potem tajemniczo cały ród wymarł, a to znaczy że ona mściła się czarami" - tylko i nic ponadto. Mogę się mylić, ale ...no nie ufam.
Skrzywienie to, jako będące w książce napisanej i wydanej całkiem świeżo po WW2, nie dziwi (ale nadal przeszkadza. Tak jak, na przykład, nadal mi dziwnie jak w parku potknę się o resztkę zniszczonego nagrobka, bo ojej - było na nim niemieckie nazwisko. Mieszkam we Wrocławiu.)
Z ogromnym entuzjazmem przeczytałabym zbiorek, gdzie byłaby legenda z jednej strony granicy o walce z drugą, a potem legenda z drugiej strony granicy, może nawet o tej samej walce. Może nawet o tych samych bohaterach? to byłoby piękne, jedni mówią, że wysoki, przystojny i mądry, a drudzy że garbaty i złośliwy. A może wcale nie, może jest ogrooomny i przerażający, i do tego ma konszachty z diabłem! A może na przykład - przerażający i potężny, ale przy tym dotrzymał słowa???
o edukacji po drugiej stronie granicy nie wiem nic.
Niezbyt rozumiem, co ma do rzeczy dyskusja na fejsbuku? paskudnie, owszem, ale to trochę jakby... oceniać naszą stronę granicy po tych, co to wrzeszczą że ma być jak drzewiej, od morza do morza? oba przypadki sku^%*&ele i nie powinno ich być, co? jak dla mnie?? jest oczywiste???
Morte-
tak, niestety (jak wyżej: nie dziwi, ale nadal przeszkadza)
nie, nie naukowa. (i najprawdopodobniej nie będę grzebać głębiej). Ot baśnie i legendy z regionu, miało być lekko, przyjemnie i fantastycznie, a tu...
GPI: Sew universe back together.
No one has to know you are a book reading freak.