Powitalne archiwum

Witam.:)

Archiwalne powitania na forum ;)

Re: Witam.:)

Postprzez qfas » 24 sty 2010, o 20:03

Witam i ja! Powodzenia przy licencjacie!
Donnie: Dlaczego nosisz to głupie ubranko królika?
Frank: Dlaczego nosisz to głupie ubranko człowieka?
Avatar użytkownika
qfas męska
Vault Dweller
 
Posty: 910
Lokalizacja: Czewua
Reputacja: 458

Reklama

Re: Witam.:)

Postprzez ratharienn » 24 sty 2010, o 21:08

emerencja napisał(a):Witaj, witaj! i przyjmij gratulację za chyba pierwszy od dawna post powitalny zgodny z etykietą :clap:

O. A napisałam, co myślałam, że powinno się. Intuicja. :mrgreen:

qfas napisał(a):Powodzenia przy licencjacie!

Dziękuję. :)
Tylko nie bierzcie mnie za jakąś przesadnie pilną czasem... Bo ja raczej z tych, co to po drugiej stronie owej rzeki stoją i śmieją się z tych, co to się starają nad miarę. ;)
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Re: Witam.:)

Postprzez Eoren » 25 sty 2010, o 10:47

Witam również, gratuluję intuicji i życzę powodzenia :D
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: Witam.:)

Postprzez Corvvin » 25 sty 2010, o 10:58

Hej, mam nadzieję, że jeśli się trafi jakiś zlot forumowy, to przywieziesz nam jakiś kamyk ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: Witam.:)

Postprzez ratharienn » 27 sty 2010, o 16:47

Corvvin napisał(a):Hej, mam nadzieję, że jeśli się trafi jakiś zlot forumowy, to przywieziesz nam jakiś kamyk ;)

Nawiozę ile uniosę (czyli niewiele, ale zawsze coś).;)
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Poprzednia strona

Powrót do Powitalne archiwum

Ktoś, kto całe życie spędził pod gołym niebem, umie docenić solidną, grubą księgę. Jeśli człowiek ostrożnie wyrywa kartki, taka księga wystarczy na cały rok rozpalania ognisk. Wiele razy garść wilgotnych gałązek i sucha książka ocaliły życie. A kiedy człowiek miał ochotę zapalić i nie mógł znaleźć fajki, książka była niezastąpiona.
Cohen zdawał sobie sprawę, że ludzi zapisywali w książkach różne rzeczy. Zawsze uważał to za lekkomyślne marnotrawstwo papieru.

Blask fantastyczny, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron