




Wolf Lilly napisał(a):Odyseja nudziła mnie na polskim nawet w tych fragmentach, nawet nie samą fabułą, tylko ideą tej 10letniej tułaczki... Jestem zmęczona na samą myśl
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?









Wolf Lilly napisał(a):Odyseja nudziła mnie na polskim nawet w tych fragmentach, nawet nie samą fabułą, tylko ideą tej 10letniej tułaczki... Jestem zmęczona na samą myśl













LoboBlanco napisał(a):Ja sięgnęłam w końcu po klasyk fantasy - Kroniki Czarnej Kompanii. Iii... jak na razie pupci nie urywa, dość przewidywalne. Konował (czyli bohater, który nam tu opisuje wydarzenia) jest jakiś taki... niby neutralny, ale ciut męczący... Nie mam takich ciągot, że muszę przeczytać jeszcze rozdział albo aż mi się bohaterowie książki śnią. Chyba za wysoko postawiłam poprzeczkę Cookowi. Ech.














Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?














LoboBlanco napisał(a):Ostatnie 60 stron nadaje tempa. Drugi tom jest lepszy - dychotomia fabularna (Czarna Kompania/Pupilka i Kruk) nadaje dynamiki. Zobaczymy jak będzie dalej.
Co lepsze - myśląc że to 4 tomy kupiłam 1, 3 i 4, bo drugiego nie było w księgarni. Po kupnie 2 zorientowałam się, że tak naprawdę to jest 5 tomów i za pierwszym razem kupiłam 1,4 i 5. Nie mam pojęcia jak ja to zrobiłam -.- a ściślej jak to się stało, że nie ogarnęłam.

























Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?














Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?









Powrót do Niekoniecznie o Terrym...
Wolni Ciutludzie, dodał(a) Marek_Sobczak
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników