Niekoniecznie o Terrym...

Co teraz czytacie?

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez nanny_ogg » 5 lut 2021, o 16:35

Raphael Bob-Waksberg "Ktoś kto będzie cię kochał w całej twej nędznej glorii"
To zbiór opowiadań o miłości i współczesności trochę surrealistyczny, ale do mnie trafia. Uśmiałam się, powkurzałam, powzruszałam. Szybko się czyta - pozostawiła po sobie ciepło. :P
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Reklama

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Wolf Lilly » 5 lut 2021, o 21:07

Dopadłam niedawno "Detektywi w służbie miłości" Agathy Christie - w wersji kieszonkowe, bo ja akurat lubię takie wydania, z resztą było ładniejsze (i tańsze) a jest w sumie niewiele mniejsze - to ogólnie cieniutka książeczka.
Ogólnie takie czytadełko - zbiór kilku opowiadań, którym może lepiej by akurat zrobiło, gdyby zmienić je w obyczajówki, zamiast udawać, że to kryminały. Gdzieś widać moim zdaniem, że Christie na drugą rękę pisała romansy, ale w efekcie w wielu z nich wyglądało to jakby fabuła była wymyślona na odczep, jako pretekst do przedstawienia tych postaci. Szkoda, bo same te relacje były tak rozpisane, że gdyby to wokół tego zrobiła fabułę byłoby lepiej. A tak i tak musimy sobie przypominać, o czym miało być to opowiadanie po przeczytaniu 2-3 stron backstory bohaterów, po czym okazuje się, iż niepotrzebnie wyszliśmy z tych obyczajowych klimatów, bo cała 'intryga' zawiązuje się w jednym akapicie, rozwiązuje dwa akapity dalej i pozostawia niedosyt. Szkoda w sumie.
Potwierdza to też moją teorię dotyczącą twórczości Christie - mimo tych powieści z których zasłynęła to nadal po prostu pisarka jak każda inna i lepiej się ją czyta, gdy nie oczekujemy odkrycia Ameryki w każdej jej książce.

Zostało mi jeszcze jedno czy dwa opowiadanka, zobaczymy jak z nimi będzie


(Szczerze to jakkolwiek gust gustem i nie każdy tom przypadnie każdemu fanowi do gustu to mam wrażenie, że jednak Pratchett bardziej trzyma poziom w swojej twórczości; również P.D. Baccalario, czytałam większość jego twórczości i część lubiłam mniej, część bardziej, ale nie miałam poczucia, że jedna książka jest genialna a druga ledwie mierna)
"Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń zebranych do 18. roku życia" - A. Einstein

"Don't find fault, find a remedy; anybody can complain" - Henry Ford
Wolf Lilly
Profesor NU
 
Posty: 932
Reputacja: 1559

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Morte » 6 lut 2021, o 14:36

nanny_ogg napisał(a):Raphael Bob-Waksberg "Ktoś kto będzie cię kochał w całej twej nędznej glorii"
To zbiór opowiadań o miłości i współczesności trochę surrealistyczny, ale do mnie trafia. Uśmiałam się, powkurzałam, powzruszałam. Szybko się czyta - pozostawiła po sobie ciepło. :P

Myślę, że potrzebuję takiej książki, która jest nieco surrealistyczna, ale też pozostawia jakieś ciepło i jest napisana z odrobiną humoru. Poszukam jej w księgarniach.
Śmierć jest łatwa, prosta, życie jest trudniejsze.
Avatar użytkownika
Morte męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1578
Lokalizacja: Cmentarz
Reputacja: 1833

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez nanny_ogg » 6 lut 2021, o 19:34

Wolf Lilly - Jako dziecko z dostępem do książek mamy zaczytywałam się w kryminałach A.Christie. Po latach już jako dorosła próbowałam znaleźć w nich to co mnie tak ciągnęło wtedy, ale czar prysł. Trawię je jedynie po angielsku bo wyzwanie w formie łapania wyrażeń z brytyjskiego lamusa powoduje, że nie zwracam uwagi na poziom pisarstwa oraz kryminalnej intrygi.

Morte - Poszukaj, poczytaj a potem podziel się swoimi wrażeniami :)
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Detrytus » 6 lut 2021, o 22:15

Czytamy z młodzieżą młodszą Johnnego. Trochę się zdewaluowało i trzeba tłumaczyć co to walkman i dlaczego w telefonie wykręca się numer, ale poza tym całkiem spoko. Wie co to są Space Invaders, tego nie muszę tłumaczyć:)

Sam dla siebie nic nie czytam. Mam kryzys.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Wolf Lilly » 6 lut 2021, o 23:04

Detrytus napisał(a):Mam kryzys.


Czytelniczy czy tzw egzystencjalny?

Nianiu Ogg, ja Christie poznałam przypadkiem w sumie - przez serial i przez lekturę szkolną. I faktycznie większość momentów, kiedy czerpię z niej przyjemność to te, gdy czytam to sobie ot tak zamiast przywiązywać wagę do nazwiska na okładce. Powiedziałabym, że pod względem dorastania do swojej renomy Conan Doyle wypada lepiej, ale w sumie nie jest to do końca prawdą - czytałam je co prawda dawno temu, ale za to w tamtym czasie słynne "Studium w Szkarłacie" było dla mnie dramatyczne i przebrnęłam przezeń typowo na siłę ("Psa Baskerville'ów" nawet chyba nie zmęczyłam całego) więc chyba ogólnie do klasyków lepiej podchodzić z dystansem podobnym co do współczesnych książek?
"Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń zebranych do 18. roku życia" - A. Einstein

"Don't find fault, find a remedy; anybody can complain" - Henry Ford
Wolf Lilly
Profesor NU
 
Posty: 932
Reputacja: 1559

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Detrytus » 7 lut 2021, o 07:38

Czytelniczy. I w dodatku cykliczny. Zaobserwowałem u siebie, że najwięcej czytam latem, a potem siłą rozpędu jeszcze do października. Potem przesiadam się na własną twórczość i wolne chwile poświęcam na budowanie. I tak ciągnę do lata, kiedy już mam tego dość,to wracam do książek. Chociaż muszę przyznać, że co raz trudniej znaleźć mi coś, co by mnie wciągnęło, tak żebym zapomniał o świecie.
No i cały czas czytam internet;)
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez LoboBlanco » 7 lut 2021, o 14:27

Detrytus, jest ok, dopóki taki stan rzeczy jest spoko dla Ciebie. ;)

Ja sięgnęłam w końcu po klasyk fantasy - Kroniki Czarnej Kompanii. Iii... jak na razie pupci nie urywa, dość przewidywalne. Konował (czyli bohater, który nam tu opisuje wydarzenia) jest jakiś taki... niby neutralny, ale ciut męczący... Nie mam takich ciągot, że muszę przeczytać jeszcze rozdział albo aż mi się bohaterowie książki śnią. Chyba za wysoko postawiłam poprzeczkę Cookowi. Ech.
Przestrzeń fantazji jest niezrównanym azylem dla Outsiderów rzeczywistości...
Avatar użytkownika
LoboBlanco żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 519
Lokalizacja: Crundells
Reputacja: 1437

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 7 lut 2021, o 15:27

Daj mu szansę, pierwszy tom, jak pamiętam, nie był wciągający.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez LoboBlanco » 8 lut 2021, o 14:31

Hmm, i tak przeczytam resztę, bo nie jest tak źle, żebym nie dała rady ;p
Ale czuję się obco w tej powieści. Nie mogę znaleźć swojego miejsca w tej książce. Niby Kruk wydaje się być spoko, ale i on jest jakoś dziwnie scharakteryzowany. A więź Kruka z Kapitanem jest z kosmosu kompletnie jak dla mnie.
Najbliżej mi, o zgrozo, do Duszołapa chyba...
EDIT: ostatnie 60 stron pierwszego tomu (w wydaniu zbiorowym 1 z 3) daje radę i zmywa plamę bezplciowosci.
Przestrzeń fantazji jest niezrównanym azylem dla Outsiderów rzeczywistości...
Avatar użytkownika
LoboBlanco żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 519
Lokalizacja: Crundells
Reputacja: 1437

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Morte » 8 lut 2021, o 18:15

Cudo_Tyłeczek napisał(a):Daj mu szansę, pierwszy tom, jak pamiętam, nie był wciągający.

Właśnie to sprawia, że czasem mam chęć całkowicie odpuścić sobie lekturę danej sagi. Nie piszę tutaj konkretnie o "Kronice", ale ogółem o wielotomowych powieściach. Mam przebrnąć/przemęczyć się przez 9 gniotów by odkryć, że tom 10 to już nie jest jakaś tam grafomania, ale prawdziwy majstersztyk, klasyka gatunku, opus magnum Autora. Normalnie deal życia :P
Ja się nawet nie dziwię, że to jest majsterrsztyk, jakbym tyle pisał to pewnie też bym zdobył literacką nagrodę nobla.


Pisząc to śmieję się do rozpuku, ale faktem jest że jednak wolę powieści, które zazwyczaj składają się z max dwóch-trzech tomów.
Śmierć jest łatwa, prosta, życie jest trudniejsze.
Avatar użytkownika
Morte męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1578
Lokalizacja: Cmentarz
Reputacja: 1833

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 8 lut 2021, o 19:44

Morte i dlatego czytasz Świat Dysku? :lol: :clap: :twisted:
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Morte » 8 lut 2021, o 19:50

Cudo_Tyłeczek napisał(a):Morte i dlatego czytasz Świat Dysku? :lol: :clap: :twisted:

"Świat Dysku" to co innego! Czytając książki Sir Pratchett'a nie musisz zaczynać swej przygody od "Koloru Magii" ;-)
Śmierć jest łatwa, prosta, życie jest trudniejsze.
Avatar użytkownika
Morte męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1578
Lokalizacja: Cmentarz
Reputacja: 1833

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 8 lut 2021, o 21:05

Jak jesteś ortodoxem, to musisz :P
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Wolf Lilly » 9 lut 2021, o 00:39

Ale czy ja wiem czy "Kolor Magii" jest aż tak zaporowy? Prawda, jest nieco inny jednak i jeszcze bardziej specyficzny niż późniejsze części, ale z drugiej strony jak już byłam dostatecznie stara by przemóc się i mimo moich preferencji fabularnych* trochę go posłuchać to był ok. To jednak nadal Pratchett. Są serie, gdzie jednak dużo bardziej czuć te przepaście, tak samo jak są autorzy, którzy napiszą świetną jedną książkę lub jeden jakiś cykl za to wszystkie inne popełnione przez nich dzieła to dramat jakiś nie do zniesienia. Tak przynajmniej jest w mojej opinii




*Bo mówiąc szczerze trochę wyszło to samo co z moją awersją do Straży, czyli po prostu nie lubię takich... no nazwijmy to 'tolkienowskich' motywów z cyklu "I wyruszyli na wyprawę i tak się tułali 20 tomów" a tak trochę postrzegałam te pierwsze dwa tomy. Odyseja nudziła mnie na polskim nawet w tych fragmentach, nawet nie samą fabułą, tylko ideą tej 10letniej tułaczki... Jestem zmęczona na samą myśl
"Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń zebranych do 18. roku życia" - A. Einstein

"Don't find fault, find a remedy; anybody can complain" - Henry Ford
Wolf Lilly
Profesor NU
 
Posty: 932
Reputacja: 1559

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

- Zgadza się - potwierdził Caleb. - Mówią przecież, że kto płaci muzykantowi, ten wybiera melodię.
- No tak, panowie - uzupełnił Saveloy, a oczy mu błyszczały - kto przystawi nóż do gardła muzykanta, ten pisze symfonię.

Ciekawe czasy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron