Morte napisał(a):Mając papier i coś od pisania, szybko staram się napisać bardzo krótką
opowieść o pewnej zmyślonej wiosce Tristram, która została napadnięta przez siły ciemności. Staram się opisać całą historię jedynie w kilku/kilkunastu zdaniach by Ivena nie musiała za długo czekać.
-Proszę, być może te kilka/kilkanaście linijek Ci wystarczy?
Ekhem co? Musisz napisać jak coś tworzysz
Jak inaczej
Ivena ma to przeczytać?
Morte napisał(a):No dobrze, ale jak otworzyłem już te pułapki to automagicznie nie pojawia Ci się reszta Twojego Ciała? Wybaczcie, ale nie znam sie na przemianach ludzi w wampiry i wampirów w ludzi?
Pozwolę użyć sobie programistycznej metafory: trzeba przebudować więc
Lacrimosa musi się zamienić w nietoperze a potem znowu w ludzką postać.
Oscarze wchodząc z plecakiem na górę popełniłeś jeden podstawowy błąd - plecak zaczepił się o którąś z belek i nawet nie zauważyłeś jak został tam na górze. Dodatkowo zauważyłeś że konstrukcja nie była utrzymywana od dawna więc twój wypad na górę oraz poprzedni upadek
Lacrimosy sprawił, że jest mocno nadwyrężona. Na pewno chcesz spróbować wejść tam znowu?
Lacrimosa może chcieć tam wejść ale czy chce ryzykować przemiany w nietoperza i znowu wpaść do pułapek?
Adelajda i
Avery jak rozumiem stoją w milczenu i obserwują jak
Oscar sam pisze opowieść, zamiast pomóc mu i podzielić się notatkami sekarzystów
Avery albo dziennikiem króla krasnoludów
Adelajda.
W sumie mądre posunięcie, nie wiecie jakie motywacje ma
IvenaCiekawostka z góry:
Woda przybiera na prędkości, nikt nie pilnuje zatoru przez który wlewa się coraz więcej wody. Teraz jest to już strumyk które jest grubości podeszwy od buta.
Adelajda traci możliwość tropienia czegokolwiek co chodziło po ziemi.
Ivena potrzebujesz naprawdę dobrego czytania, oby to co napisał
Oscar było dobre bo już teraz czujesz, że spadasz w dół, że ta woda co płynie nigdy się nie zatrzyma, że nie istnieje zbiornik, że pod wami jest pustka, ogromna pustka, i słyszysz jak ściany krzyczą, jak wciąż trzymają w sobie coraz słabsze echa przerażonych krzyków krasnoludów, czujesz ich przerażenie.
TA kopalnia nie jest dobrym miejscem.
Niesamowite jak dużo ludzi uważa mnie za idiotę.
Niesamowite jak dużo ludzi ja uważam za idiotów
Niesamowite jak dużo innych ludzi uważa mnie i tych pierwszych za idiotów
Wniosek: Każdy jest idiotą ;>