Niekoniecznie o Terrym...

Co teraz czytacie?

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Tharna » 17 lut 2018, o 20:58

Otrzymałam od wydawnictwa Czarna owca ksiązkę do recenzji. Śpiew kukułki Frances Hardinge. Czytam i oderwać się nie mogę :mrgreen:
Podpis wziął i uciekł. Chciał wziąć urlop, ale mu nie dali.
Avatar użytkownika
Tharna żeńska
Student Magii
 
Posty: 43
Lokalizacja: pomorze
Reputacja: 206

Reklama

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Corvus26 » 19 mar 2018, o 13:31

Dawno tu nie pisałem więc możliwe że coś pominę.
Kroniki Ptaka Nakręcacza. Haruki Murakami - dziwne ale nie sięgałbym po tego autora gdybym takiego nie lubił ;)
Grim City. Wilk! Jakuba Ćwieka - lekki kryminał z ciekawym światem.
Ciemność płonie. znowu Jakub Ćwiek - tym razem Horror, widać autor próbuje różnych gatunków.
Cykl Księga Całości Feliksa W. Kresa - najbrutalniejsze i najbardziej krwawe fantasy jakie kiedykolwiek czytałem. Moralność bohaterów jest mocno dyskusyjna, pierwszy raz nie mogłem się doczekać aż autor uśmierci jedną z głównych postaci. Ciężko też określić wokół kogo kręci się historia więc rozstrzygnięcia konfliktów są całkowicie nieprzewidywalne, sam w jednym tomie miałem dylemat komu kibicować. Najlepsze że o sam cykl zakupiłem w pakiecie na bookrage bo stwierdziłem że 11 książek za jakieś 40zł (sam cykl to 6 tomów) to dobry interes i chyba przez rok kisiły się u mnie na kindlu zanim po nie sięgnąłem ;)
Teraz mam na celowniku Robota autorstwa Snerga, również już długo czeka na swoją kolej z wyprzedaży z tego samego serwisu ;)
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Bacha85 » 17 lip 2018, o 21:50

Sięgnęłam po antologię "Inne światy" i to jest tak piękna książka... Opowiadania też dają radę, jestem jakoś w połowie i jest dobrze. Zobaczymy jak będzie dalej.
Na krzewie obok, miodowy ptak gniazdo buduje skrzydlaty,
patrząc na niego wspominam, jak zabrałeś mi moje kwiaty" Closterkeller- Cyan

"Så skapte hon mig i ulven grå
Och sade jag skulle åt skogen gå" Garmarna- Vedergällningen
Avatar użytkownika
Bacha85 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 624
Lokalizacja: Opłotki Gdańska
Reputacja: 891

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Uuu! » 20 lis 2018, o 08:27

Ostatnio prowadzę trochę pasożytniczy tryb życia. Konkretnie to pasożytuję na moim młodszym synu. A polega to na tym, że czytam głównie te książki, które on kupuje. Ale dzięki temu czytam książki, po które niekoniecznie bym sięgnął. Bo np nie kupiłbym sobie wszystkich komiksów o Valerianie, bo kosztowałoby to kilkaset złotych.
Ostatnio mój syn kupił kilka książek Rafała Kosika. Pierwszy był "Mars", teraz czytam "Różaniec". No i trochę jestem przez to niewyspany, bo zawsze czytam przed snem, ale zazwyczaj zasypiam po jednej czy dwóch stronach. Tu jednak książka tak trzyma w napięciu, że zaczynam zasypiać dopiero po godzinie czy półtorej czytania.

Syn stwierdził, że nie kupi już żadnej książki Kosika, bo w jakimś tam opowiadaniu napisał "bakteria grypy". Ale już sprawdziłem, że akurat te niekupione książki są w mojej bibliotece. :P
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Detrytus » 9 mar 2019, o 06:08

"Smoki z zamku..." młodzieży do poduszki. Wchodzi lepiej niż za pierwszym podejściem.
Sobie skończyłem "Metro 2033". Nie do końca rozumiem zachwyty nad tym tytułem. Troszkę to naiwne i infantylne.
Biorę się za "inne światy".
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Anima Vilis » 10 sty 2020, o 01:55

Michel Houellebecq - Serotonina
kocham Houellebecqa. Kocham. Fatalna kondycja ludzkości zawsze poprawia mi humor.
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez reeven » 10 sty 2020, o 13:46

Anima Vilis napisał(a):Michel Houellebecq - Serotonina
kocham Houellebecqa. Kocham. Fatalna kondycja ludzkości zawsze poprawia mi humor.

Nie znam...ale mi ta kondycja ludzkości raczej podbija deprechę ;)

Czytam sobie bardzo powoli "Potworny regiment". Jakoś przyjemnie się wraca, szczególnie kiedy nic innego nie jest się w stanie czytać. Taki plasterek na serduszko.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Anima Vilis » 10 sty 2020, o 14:02

Ja mam odwrotnie - bo choćby nie wiem jak zła była moja kondycja... ta ludzkości zwykle jest gorsza :lol:
(ale pamiętaj, że kiedy mi smutno puszczam sobie dramaty o umierających w przykrych okolicznościach, najlepiej zamarzających ludziach.. nie wydaje mi się żeby wszyscy tak robili i aby dla innych taki zabieg był zdrowy)


Houellebecq to bardzo wulgarny i kontrowersyjny pisarz. Jego książki są... mocne, seksualne i głęboko nihilistyczne. Bez kija nie podchodź i uważaj jak go czytasz. Bardzo bardzo wiele osób, zwłaszcza po publikacji "uległości" zarzucało mu np. rasizm i seksizm. To oznacza, że bardzo bardzo wiele osób go nie rozumie. :roll: bo Houellebecq wkłada kij w mrowisko i wywleka nasze najbrzydsze, najciemniejsze strony.
Wszystkie jego książki dają Ci nieprzyjemne dreszcze, a spośród nich Serotonina została okrzyknięta jego najbardziej rozpaczliwą i mroczną powieścią. Tego właśnie mi trzeba :mrgreen:

reveen musisz znaleźć dobrą książkę... zastanawiam się Co ci polecić. Kiedy tylko na to wpadnę dam znać.
Ostatnio edytowano 10 sty 2020, o 14:07 przez Anima Vilis, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez reeven » 10 sty 2020, o 14:05

Anima Vilis napisał(a):spośród nich Serotonina została okrzyknięta jego najbardziej rozpaczliwą i mroczną powieścią. Tego właśnie mi trzeba :mrgreen:

Jak ja Cie dobrze rozumiem. Tylko ja w takim momencie oglądałam same mroczne i dziwne seriale i filmy.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Anima Vilis » 10 sty 2020, o 14:15

W zerwaniu ostatnio pomógł mi Jean-Paul Sartre i "bez wyjścia" (i osoba która mi go poleciła)

Uważam również, że Pani Bovary (która jakiś czas temu wpadła mi w ręce) powinna być lekturą obowiązkową dla wszystkich młodych kobiet gdzieś na etapie gimnazjum/liceum.

Obie książki uczą, że dużo lepiej być samemu niż z niewłaściwą osobą. Bo z niewłaściwą osobą nasze życie zmienia się w dużo gorsze piekło niż to, które potrafimy zorganizować sobie sami. Może to pomoże.

Dawno nie czytałam plasterków na serce.. ale będę jeszcze myśleć.
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez reeven » 10 sty 2020, o 16:37

Anima Vilis napisał(a):Obie książki uczą, że dużo lepiej być samemu niż z niewłaściwą osobą. Bo z niewłaściwą osobą nasze życie zmienia się w dużo gorsze piekło niż to, które potrafimy zorganizować sobie sami. Może to pomoże.

Niby brzmi rozsądnie...ale serce nie kieruje się rozsądkiem i i tak boli.
Powodzenia w takim razie w "kurowaniu"
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Anima Vilis » 11 sty 2020, o 03:03

Ależ oczywiście, że serce nie kieruje się rozsądkiem. Ale my musimy. Czasem trzeba powiedzieć sercu, że to ro robimy to zły pomysł i teraz mózg decyduje, bo będzie słabo. Będzie boleć ale jak idziemy w stronę żeby nie bolało to przynajmniej jesteśmy zajęci iściem i na tym bólu się tak bardzo nie koncentrujemy. Ale nie wiem czy powinnam dawać życiowe rady bo zupełnie sobie z życiem nie radzę i jeśli w jakąś stronę idę obecnie to psychiatry (gdzie powinnam zajść od razu, kiedy po raz pierwszy dostałam skierowanie do psychologa, wielka szkoda ze niezbyt mogłam a i nie było to moim finansowym priorytetem).

A wracając do książek.. czytaj to co sprawia Ci przyjemność. Bo w sumie Houellebecq to mój plasterek na serce (oczywiste jak już zbiorę myśli). A im dalej go czytam tym bardziej cieszę się, że go mam. Tak więc chyba nie ważne co, ważne, że klei
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez plagusa » 10 lut 2020, o 14:18

która pozycja Houellebecq jest waszą ulubioną?
plagusa
Student Magii
 
Posty: 10
Reputacja: 0

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Motopompa » 10 lut 2020, o 22:16

Anima Vilis napisał(a):W zerwaniu ostatnio pomógł mi Jean-Paul Sartre i "bez wyjścia" (i osoba która mi go poleciła)


A czytałem jakiś czas temu. Wracając z Anglii do Barcelony pod koniec roku, jeśli mnie pamięć nie myli, bo to lektura nie długa, nie krótka, lecz w sam raz do samolotu. Taka klasyczna klasyka, czyli owszem dobre, ale od tego czasu temat tak spowszechniał, że już nie robi wrażenia.

plagusa napisał(a):która pozycja Houellebecq jest waszą ulubioną?


Czytałem dwie. Cząstki elementarne uważam za warte lektury i zaskakujące, a Poszerzenie pola walki już niekoniecznie.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez yaga » 15 mar 2020, o 18:40

Carlos Magdalena - The Plant Messiah
bardzo zacna książka o roślinkach. O uratowaniu* dwóch krytycznie zagrożonych gatunków, o problemach w pracy botanika (biurokratyczne typu kogo właściwie mam zapytać o zgodę na posadzenie tej rzadkiej lokalnej rośliny z trudem rozmnożonej; ktoś zjadł specjalnie zebrane owoce krytycznie zagrożonego gatunku, i nawet nie były smaczne; nie mogę zebrać tej rzadkiej lilii wodnej bo mieszkają tu aligatory), niby książka typu "wspomnienia", ale przemyca sporo edukacji.

Robin Wall Kimmerer - Braiding Sweetgrass
bardzo zacna książka, jak dotąd jest pół na pół o roślinkach i o Indianach. (Czy to jest jeszcze politycznie poprawne słowo?). Bardzo zacna. Na przykład rozdział o syropie klonowym: wspominki autorki z owej zimy, kiedy z córkami przygotowywała własny, pilnowanie ognia przez noc siedząc na śniegu itd.; biologiczna strona - skąd cukier, czemu, czemu o tej porze roku i w ogóle jak to działa; legenda plemienia którego nazwy nie zapamiętam o syropie klonowym, jak go robiono tradycyjnie i jak to działało ...żywieniowo... dawno dawno temu, przed lodówkami i importowanym jedzeniem.
(Gathering Moss czeka w kolejce)

Szweykowscy - Botanika t.1 Morfologia
...jestem prawie pewna, że od czasu pierwszego wydania część info została zbadana dokładniej/obalona/coś w ten deseń. No ale podstawy to podstawy. I w końcu coś po polskiemu dla odmiany (to w kontekście: za dużo czytam po angielsku, za chwilę zapomnę jak mój ojczysty działa, got demyt.)

*tj. że był sobie ostatni dziki egzemplarz albo ostatnich kilka nasion, ale udało się je - z przygodami - rozmnożyć i istnieją teraz w miarę bezpiecznie przynajmniej w ogrodach botanicznych
Ostatnio edytowano 15 mar 2020, o 19:00 przez yaga, łącznie edytowano 1 raz
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Coś tu wyglądało podejrzanie. Chłopak wyglądał podejrzanie. Nie tak jak powinien. Wyglądał...
...o wiele bardziej realnie niż by należało. To śmieszne, ma się rozumieć. Bar był realny, podłoga realna, klienci tak realni, jak tylko można zapragnąć. Mimo to Mort, stojący z zakłopotaną miną i sączący ciecz, w której można by czyścić łyżki, promieniował jakąś wyjątkowo potężną realnością, dodatkowym wymiarem rzeczywistości. Włosy miał bardziej włochate, ubranie bardziej ubraniowe, buty były kwintesencją butowości. Głowa bolała od samego patrzenia na niego.

Mort, dodał(a) Marw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron