Załatany Bęben

A może warszawskie piwo?

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 2 cze 2017, o 15:08

Comic Con za pasem a tu cisza jak zasiał. Czyżby taka wiocha, że nikt się nie wybiera?
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Reklama

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 3 cze 2017, o 10:22

Panie, Nadarzyn straaaaasznie daleko;) i nie po drodze;)
Ale ostatnio Minerwa wyraziła chęć spotkania się na piwie jakimś... może nad Wisłą? W ogródkach? Parkować nie ma tam gdzie, więc wymówki, że "nie piję, bo prowadzę" nie będzie;)...że o głośnym zachowaniu nie wspomnę;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 4 cze 2017, o 05:23

Najpierw to trzeba znaleźć sobie tam miejsce. A po za tym jestem jak najbardziej za, ale najbliższy wolny termin to ja mam w lipcu. I to tylko wtorki i czwartki. Teraz mamy taką kamizelkę z wystawami, że nie wyrabiamy na zakrętach.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Vessena » 5 cze 2017, o 12:42

może się uda. Jak jak zwykle chętna (choć nie do Nadarzyna może), ale jak zwykle przemieszczam się po kraju i Europie i nie wiem czy wypadnie w momencie kiedy akurat będę w Wawie.
Vessena żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 268
Reputacja: 805

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 10 gru 2017, o 18:16

Pora spotkać się świątecznie i pożyczyć sobie...;)
Piątek 18:30? Sobota 16:30?
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 11 gru 2017, o 15:29

Piątek o 18. mam patowigilię w mojej byłej pracy. Mogę nie dać rady dotrzeć. Nawet w sobotę.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 11 gru 2017, o 21:08

Jakiś inny termin?
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 12 gru 2017, o 09:29

Cudo_Tyłeczek napisał(a):Jakiś inny termin?

A są jeszcze jacyś inni chętni?. Może ktoś inny zapuści termin? Ja mam np wolny cały tydzień po świętach przed nowym rokiem
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Uuu! » 12 gru 2017, o 19:42

Mi niestety trudno umówić się na jakikolwiek termin. O tym czy idę do pracy czy mam wolne dowiaduję się często poprzedniego dnia wieczorem. Np godzinę temu dowiedziałem się, że mam jutro wolne. Ale nie przyzwyczajam się do tej myśli - wszak wieczór dopiero się zaczął, jeszcze dużo może się zdarzyć. ;)
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Vessena » 12 gru 2017, o 23:21

ja chętnie ale nie mogę obiecać.
Vessena żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 268
Reputacja: 805

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Aiyanna » 16 gru 2017, o 16:59

Meh, siedzę po uszy w notatkach a potem święta. Zagonią mię przemocą do robienia tony żarcia, nie ucieknę od tego :(
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Vessena » 5 maja 2018, o 08:44

chwilowo wybywam do 26 maja ale po powrocie będę Was męczyć. Kto ma ochotę na piwo/kawę/whatever?
Vessena żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 268
Reputacja: 805

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 5 maja 2018, o 22:09

Ja!:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Vessena » 27 maja 2018, o 22:18

wróciłam. jakiś plan?
Vessena żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 268
Reputacja: 805

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 28 maja 2018, o 15:46

Piątek? Piąteczek? Piątunio?;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

Na wszystkich osiowych zboczach Ramtopów leżały małe królestwa. Każda wąska dolina, każda skalna półka, na której mogło stanąć coś więcej niż kozica, miała własne. Były w Ramtopach królestwa tak małe, że gdyby pustoszył je smok, gdyby tego smoka zabił młody bohater i gdyby król ofiarował mu pół królestwa - zgodnie z paragrafem 3 Kodeksu Bohaterów - to nie zostałby mu ani kawałek. Wojny o aneksje trwały często latami tylko dlatego, że ktoś potrzebował miejsca, żeby trzymać tam węgiel.

Panowie i Damy, dodał(a) niebezpiecznyGroszek

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron