przez Morte » 17 lut 2017, o 11:35
Czekając trochę w umówionym miejscu, straciłem nadzieję i myślałem, że zostałem wystawiony. Myliłem się

. Spotkanie było bardziej dla dwóch osób niż dla trzech. Jednak można było przysiąść z piwem i posłuchać często nudnych, ale czasem nawet dość interesujących rzeczy.
Śmierć jest łatwa, prosta, życie jest trudniejsze.