Ja przebrnęłam przez "The Fellowship of the Ring" i już mi się odechciało Tolkiena w oryginale. Teraz za to dorwałam "Miasto białych kart" Jose Saramago - świetne!






































Chomiczysław napisał(a):@Uuu! - a jak wstępne wrażenie?









































Chomiczysław napisał(a):A o czym to? (Tak, za leniwy jestem, żeby sobie wygooglać)
















Powrót do Niekoniecznie o Terrym...
Nomów księga wyjścia, dodał(a) Marek_Sobczak
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników