Gry forumowe

Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Silumer » 30 paź 2016, o 19:02

Ojejku jej, zupełnie zapomniałam o tym! Who? oczywiście ma rację, przekazuję tedy pałeczkę! :)
'What color is in a picture, enthusiasm is in life'
Vincent van Gogh
Avatar użytkownika
Silumer żeńska
Profesor NU
 
Posty: 846
Lokalizacja: Kraków/Rzeszów/Bologna
Reputacja: 1846

Reklama

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez abigail » 2 lis 2016, o 22:17

Who? nie wiem czy się jeszcze pojawi... ale dam mu trzy dni.

Po czy wezmę jego pałeczkę ;)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez nanny_ogg » 22 sty 2017, o 03:10

Obiecanki cacanki ;)
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez abigail » 22 sty 2017, o 03:13

Masz za rację - w nagorodę: oto pałeczka Nianiu! :)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Motopompa » 7 lis 2017, o 23:00

To jak się tak wślizgnę w kolejkę, nawet za bardzo łokciamy się rozpychać nie muszę ;)

Klik -> https://i.ytimg.com/vi/dTuvmQNiO3w/maxresdefault.jpg
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Anima Vilis » 16 mar 2020, o 20:47

Olivier de Sagazan “Transfiguration”

znany z Samsary.

i ja

https://postimg.cc/XrDzBC9S
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Anima Vilis » 16 mar 2020, o 23:57

w sumie powinnam poczekać na to czy dobrze... ale wiem, że dobrze :mrgreen: niechże gra nabierze dynamiki!
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Anima Vilis » 26 mar 2020, o 03:30

Groszek i Cudo! Która pierwsza poda nazwę tu w komentarzu może coś zadać :!:
nie zamulamy :clap:
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez reeven » 1 sty 2021, o 16:19

Może odkopiemy...
Nie oglądałam, ale były jakieś sugestie Animy w innych tematach które kojarzą się z Miłość w czasach zarazy (dawno to było i nie pamiętam,ale można się było domyślić )
Anima raczej nie zagląda więc jak ktoś wie czy dobrze niech mówi.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 1 sty 2021, o 19:10

Animka rzadko bywa, wiec potwierdzam tytuł:)
Zadaj nową zagadkę:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez reeven » 1 sty 2021, o 19:31

Będzie bardzo proste

Obrazek
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 1 sty 2021, o 21:10

To dam szansę innym;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez reeven » 2 sty 2021, o 18:00

Jak chcesz to pisz, chyba nikt nie chce się bawić ;)
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez Wolf Lilly » 2 sty 2021, o 18:08

Tudzież nikt nie ma pomysłu. A przynajmniej ja - za mało oglądam filmów, dodatkowo często zamiast się skupić na wizualiach robię coś na drugą rękę, więc niezbyt się nadaję do takich gier

Z czymś mi się to nawet kojarzy ale z czym to nie mam pojęcia :/
"Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń zebranych do 18. roku życia" - A. Einstein

"Don't find fault, find a remedy; anybody can complain" - Henry Ford
Wolf Lilly
Profesor NU
 
Posty: 932
Reputacja: 1559

Re: Gdzie to było? czyli gra w rozpoznawanie scen filmowych

Postprzez kasztan4321k » 2 sty 2021, o 18:19

To wygląda jak Tora! Tora! Tora!
Niesamowite jak dużo ludzi uważa mnie za idiotę.
Niesamowite jak dużo ludzi ja uważam za idiotów
Niesamowite jak dużo innych ludzi uważa mnie i tych pierwszych za idiotów
Wniosek: Każdy jest idiotą ;>
Avatar użytkownika
kasztan4321k męska
Bozon
 
Posty: 482
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 890

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Chrapanie babci Weatherwax można nazwać pierwotnym. Nigdy nie zostało oswojone. Nikt nigdy nie musiał spać przy nim, poskramiać co bardziej szalone wybryki kopnięciem, ciosem w tył głowy czy też poduszką stosowaną jak maczuga. Chrapanie miało całe lata w samotniej sypialni, by doskonalić swoje "knarrk", swoje "graah" i "gnok, gnok, gnok", nieograniczane ukłuciami, szturchańcami, a czasami usiłowaniami zabójstwa, które zwykle z czasem powściągają jego impulsy.

Carpe Jugulum, dodał(a) vespa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron