Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?


















Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?



















yaga napisał(a):owszem, raz, na końcu "Panów i Dam", niania otrzymała raz od babci własnoręcznie przez tę ostatnią dziergnięte. Biało-czerwone.
— Gytho! — zawołała babcia, gdy zwierzę usiłowało się podnieść. — Zdejmij pończochy, zwiąż je w uzdę i podaj mi ostrożnie.
— Esme…
— Co?
— Nie mam na sobie pończoch, Esme.
— A co z tą śliczną parą czerwono-białych, które ci podarowałam na Noc Strzeżenia Wiedźm? Sama je zrobiłam, a wiesz, że nie znoszę robótek na drutach.
— To ciepła noc. Wolałam, no wiesz, zachować przepływ powietrza.
— Strasznie się namęczyłam przy piętach.
— Przepraszam, Esme.










Uuu! napisał(a):O ten fragment chodziło?









Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?


















yaga napisał(a):na okładce Wyprawy Czarownic wszystkie trzy mają pasiaste czerwono-białe pończochy



















Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?









Astfgl 1 by zgrredek, on Flickr
Astfgl 2 by zgrredek, on Flickr
Astfgl 3 by zgrredek, on Flickr









Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?




























Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury, dodał(a) Nobby Nobs
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników