"Nie odpuszczę , bom zajadła:
Córci samej nie zostawię"
ona mrze to i ja ..mrawię...?
mrzę? mrę? zdycham?!
Ledwie dycham... ale prycham!
I tak zmartwychwstały obie:
Emma sobie, Ida sobie
Anima - wybacz: ale jak urodzisz dziecko, to nie ma siły ludzkiej, żebyś mu dała umrzeć, póki żyjesz
