Niekoniecznie o Terrym...

Co teraz czytacie?

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Jadźka » 24 maja 2016, o 06:54

"Samotność Portugalczyka" - świetny reportaż, a właściwie zbiór krótkich tekstów Izy Klementowskiej układający się w obraz Portugalii. Wreszcie ktoś wniknął w ten kraj głębiej niż tylko saudade i smutek fado (które nawiasem mówiąc uwielbiam).
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Reklama

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez oki » 29 maja 2016, o 11:51

Od konwentu (sic!) czytam 'Folklor ŚD'. Zostało mi że 30 stron i nie mogę domęczyć. Tym oto sposobem straciłam dobrą passę czytania jednej książki tygodniowo (z jednoczesnym ogarnianiem życia).
Może obudzisz się, mając dość rozsądku, by być głupim.
Avatar użytkownika
oki
Mag IV stopnia
 
Posty: 627
Reputacja: 1604

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Corvus26 » 12 cze 2016, o 09:37

Przeczytałem opowiadania Edgara Allana Poe. Nie potrafię wybrać najlepszego ale jestem pod wrażeniem ich różnorodności, bo są tu i podróżnicze i kryminalne i horrory, coś na kształt science fiction i do tego satyra. Do tego dowiedziałem się skąd bohater Pana Lodowego Ogrodu wziął imię dla swojego Kruka :)
W międzyczasie sięgnąłem po Proces Kafki, nie zachwyciła ale też nie rozczarowała. Gdybyśmy w szkole znaleźli czas na tę lekturę to zdecydowanie byłaby z tych lepszych.
Przeczytałem też Sen Nocy Letniej i planuje przeczytać kilka innych utworów Szekspira. Właścicielom czytników którzy tak jak ja nadrabiają klasykę polecam taką stronę gdzie jest sporo tego i do tego za darmo.
Jeszcze w międzyczasie sięgnąłem po Paszczę Wieloryba Dicka i powiem że dość dziwnie się czytało po Future opowiadanie gdzie motywem przewodnim jest przeludniona Ziemia z siedmioma miliardami mieszkańców ;)
Edit
Zapomniałem że przeczytałem jeszcze 451 stopni Farenheita. Pozycja świetna, chociaż krótka.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Jashmin » 29 cze 2016, o 08:26

Ja teraz kończę Preludium Fundacji Asimova. Brakowało mi takiej intelektualnej lektury. Chociaż muszę przyznać, że naiwność głównego bohatera mnie momentami irytuje. I takie pier.. za przeproszeniem, o Chopinie. Zwłaszcza w jego relacji z Dors. A sam Asimov momentami też w dość naiwny sposób - widać, że bardzo stara się, żeby książka była osadzona w bardzo dalekiej przyszłości, więc bardzo stara się wpleść fizyczno-naukowe określenia.. które momentami, moim zdaniem, są nieco przegięte. Np. "broń kinetyczna, chemiczna i neurologiczna".
No ale poza tym, to całkiem przyjemna. Szału nie ma, d.. nie urywa, ale w sumie całkiem wciąga. Może kolejne części będą lepsze.
- Zapuść długie (włosy), zapleć warkocz, zapnij na końcu stalową klamrę i napierdalaj tym w ludzi z obrotu.
- Dobrze gada. Jeszcze do tego strój Xeny i ludzie bójcie się

Passion is good. Gets blood pumping.
Avatar użytkownika
Jashmin żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 575
Reputacja: 1512

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 29 cze 2016, o 09:12

Jashmin napisał(a):Np. "broń kinetyczna, chemiczna i neurologiczna".

Na magnetyczną nie wpadł?
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Motopompa » 29 cze 2016, o 10:11

Broń kinetyczna to nie jest czasem stary dobry pocisk?
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Jashmin » 29 cze 2016, o 10:26

Więc właśnie. Po prostu broļ palna. Ale kinetyczna brzmi bardziej naukowo-przyszłościowo, nie? I co to kurna jest broń neurologiczna? A gdzie się podziała stara dobra biologiczna? Na magnetyczną nie wpadł. Ale są grawibusy i taksówki poruszające się w polu magnetycznym.
- Zapuść długie (włosy), zapleć warkocz, zapnij na końcu stalową klamrę i napierdalaj tym w ludzi z obrotu.
- Dobrze gada. Jeszcze do tego strój Xeny i ludzie bójcie się

Passion is good. Gets blood pumping.
Avatar użytkownika
Jashmin żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 575
Reputacja: 1512

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Motopompa » 29 cze 2016, o 10:42

Wszystkie taksówki na Ziemi poruszają się w polu magnetycznym, też mi osiągnięcie :P
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Detrytus » 29 cze 2016, o 12:13

Z Fundacją jest podobnie jak z innymi książkami tego typu ("Diuna" Herberta czy "Gra Endera" O.S.Carda): Pierwszy tom (w chronologii pisania) powala na łopatki, trzepie mózg "iwogóle". Drugi jeszcze daje radę, a potem to jest jazda z górki. Nie pamiętam na którym tomie zakończyłem przygodę z Asimovem ale ogólne zniesmaczenie tak.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Jashmin » 29 cze 2016, o 13:27

Hm, no to zobaczymy co to będzie, bo wg chronologii pisania, Asimov zaczął od: Fundacja ('52), Fundacja i Imperium ('53), Druga Fundacja ('53), potem odpuścił sobie pisanie tego na dobre 30 lat i wziął się za: Agent Fundacji ('82), Fundacja i Ziemia ('86) i dopiero wtedy napisał jakby to co było przed Fundacją - tj. Preludium Fundacji ('88), które ja właśnie czytam. Także wychodziłoby na to, że najlepsze jeszcze przede mną, ale jeszcze do tego daleko, bo do samej Fundacji z '53 zdążył spłodzić 4 książki... No nic, zobaczymy.

A Diuna i Gra Endera - faktycznie.. miały tendencję w dół. Diuna kładła na łopatki i zniewalała. Gra Endera podobnie. Mesjasz Diuny jeszcze mi się też podobał, ale kolejne płody Enderowe już nie bałdzo.. W sumie, chętnie wessałabym Diunę jeszcze raz.
- Zapuść długie (włosy), zapleć warkocz, zapnij na końcu stalową klamrę i napierdalaj tym w ludzi z obrotu.
- Dobrze gada. Jeszcze do tego strój Xeny i ludzie bójcie się

Passion is good. Gets blood pumping.
Avatar użytkownika
Jashmin żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 575
Reputacja: 1512

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Jashmin » 4 lip 2016, o 20:47

Zawzięłam się w sobie, kopnęłam się w tyłek i wzięłam się za Taniec ze smokami. W formie audiobooka dużo bardziej lekkostrawny. Generalnie od Feast for crows mam dość potężne uczulenie na Martina, bo smęci i nudzi tymi wszystkimi Brienne'ami, Branami, Samami i innymi pierdołami, a nie postaciami.. Ale jest poprawa. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
- Zapuść długie (włosy), zapleć warkocz, zapnij na końcu stalową klamrę i napierdalaj tym w ludzi z obrotu.
- Dobrze gada. Jeszcze do tego strój Xeny i ludzie bójcie się

Passion is good. Gets blood pumping.
Avatar użytkownika
Jashmin żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 575
Reputacja: 1512

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Jostein Siwy » 4 lip 2016, o 20:58

Guareschi, "Towarzysz don Camillo". Jedna z książek o proboszczu z niziny padańskiej, który tym razem wraz z grupą wójta-komunisty Peppona udaje się na wycieczkę do ZSRR - wcielając się w członka włoskiej partii komunistycznej.
PS - ktoś pamięta filmy z Fernandelem?
Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
Avatar użytkownika
Jostein Siwy męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 561
Lokalizacja: Gdańsk
Reputacja: 1286

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Detrytus » 4 lip 2016, o 21:16

Jostein Siwy napisał(a):PS - ktoś pamięta filmy z Fernandelem

Nie, ale czytaliśmy inne książki z tego cyklu:)
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Silumer » 4 lip 2016, o 21:22

W końcu, po chyba 7 latach stania na półce po tym, jak kupiłam ją w antykwariacie "Młyn nad Flossą" jest w czytaniu :D
Są wakacje, a ja nadal czytam książki, które wspominaliśmy na uniwerku. Chyba kocham moje studia :P
Wiem, że George Eliot nie chciała być oceniana przez pryzmat bycia kobietą, ale co ja poradzę, czuję że zdecydowanie kobieca ręka trzymała to pióro i zastanawiam się, jak jej współcześni mogli tego nie czuć! (zdecydowanie jestem przeciwna uznawaniu czegoś za kobiecą literaturę, albo autorki za kobiecą pisarkę. Nie o to chodzi. Skupienie się na konkretnych szczegółach z życia czy pewna określona percepcja daje wrażenie kobiecości/wdzięku, który pewnie, facet mógłby imitować, ale tu aż bije od niego naturalnością).
'What color is in a picture, enthusiasm is in life'
Vincent van Gogh
Avatar użytkownika
Silumer żeńska
Profesor NU
 
Posty: 846
Lokalizacja: Kraków/Rzeszów/Bologna
Reputacja: 1846

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 5 lip 2016, o 21:42

Silumer napisał(a):"Młyn nad Flossą" jest w czytaniu.

Czytałem. Też jako lekturę na studiach. Nic z treści nie pamiętam i nie pamiętam też, czy wyczuwałem tę kobiecość pióra. Niewykluczone, że myślałem, że autorem jest facet - przecież George. Natomiast pamiętam, że sporo słówek się nauczyłem, m.in. jak jest po angielsku 'wołek zbożowy' ;)

Czytam Snuff / Niuch i po stu z okładem stronach ogarnia mnie przeczucie, że jednak fajnie będzie wrócić do czytania po kolei, czyli, w moim przypadku, do Ostatniego kontynentu. Jest tu gdzieś może wątek poświęcony Niuchowi?
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Rzecz nie w tym, że (babcia) potrafiła uczynić się niewidzialną, ale raczej umiała zlać się z tłem tak, że była niezauważalna.

Równoumagicznienie, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron