














Jadźka napisał(a):Czytam "Niucha" i z jednej strony mega mi smutno, ze to juz ostatni tom o Strazy, z drugiej strony nie da sie nie wyczuc spadku formy u Pratchetta przy tej ksiazce. Nie wiem, czy to choroba dawala sie we znaki, czy ktos "pomagal" przy pisaniu tego tomu, ale wiele kwestii czy fragmentow jak dla mnie brzmi... dziwnie. No i bez kitu, ilez mozna pisac o tej Ciemnosci?









Silumer napisał(a):"Przetrzymać tę miłość" (ach, polskie tłumaczenie nie oddaje ślicznej dwuznaczności tytułu po angielsku) Iana McEwana









Detrytus napisał(a):
Ostatni o straży/Vimesie to będzie "Para buch" (czy jakoś tak). Tam już widać taki spadek, że chciałbym o tej książce jak najszybciej zapomnieć:(









Jadźka napisał(a):A ta "Para" to nie o Moiscie? Czy both? Tak czy inaczej, chyba odpuszcze, biorac pod uwage slabe opinie i raczej zabiore sie za nadrabianie cyklu o Wiedzmach tudziez Smierci.


































































Silumer napisał(a):kiedy Hester w pewnej scenie zrzuca szkarłatną literę, jej córeczka zachowuje się, jak gdyby zupełnie jej nie poznawała.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?









Powrót do Niekoniecznie o Terrym...
Carpe Jugulum, dodał(a) nanny_ogg
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników