Gry forumowe

Whose Line Is it Anyway? - quiz

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 12 kwi 2016, o 15:42

Podpis pod obrazkiem:

"Abigail i Pan Henio spod szóstki - jako jedyni pośród znieczulicy społecznej - wskazują na zagrożenie dla demokracji. (PAP)"
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Reklama

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez mikowalew » 12 kwi 2016, o 20:31

On : Kochanie, patrz jakie tam mają krviste befsztyki!
Ona : grhhh, ooo, ahhh, ooo, ahhh (czy jak tam się piszę dźwięk sapania z powodu zmęczenia/zawału czy czegoś tam)
On : viedziałem że ci się spodoba, podążaj za mną,
Ona : oahh, (zemdlała)
On : ach, to pevnie te emocje, zapomniałem że tak reagujesz na zapach glutaminianu sodu o poranku
Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie idę, idę tam gdzie lubię, nie idę gdzie nie lubię
mikowalew męska
Student Magii
 
Posty: 13
Lokalizacja: Ciecin
Reputacja: 106

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez abigail » 5 maja 2016, o 23:15

Przepraszam za zwłokę.../nomen omen/

Wygrał..... Ssaku! /o łut ciut z Motopompą*/ :clap:

[mam nadzieję, że będzie szybszy niźli ja... w realizacji topica]


*) Moto: Twoje było mi milsze :) ale Ssaka... złośliwsze i celniejsze (a i bałam się posądzenia o prywatę)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 6 maja 2016, o 00:32

Dziękuję, Abi. Umiesz nabrać dystansu, a to pożądana cecha. Gwoli wyjaśnienia: celem mojego podpisu pod obrazkiem był humor uniwersalny, a nie złośliwość pod Twoim adresem. Akurat nawinęłaś się pod rękę - ale jedynie jako medium, a nie jako target. Humor to poważna sprawa i wymaga poświęceń. Pamiętasz motto Szpilek..

W sumie nie przepadam za wygrywaniem w tym wątku, bo zapodając obrazek, nie mogem wymyślać podpisu :cry: A lubiem.
Załączniki
Intersection.jpg
Intersection.jpg (21.41 KiB) Przeglądane 1512 razy
Ostatnio edytowano 6 maja 2016, o 01:18 przez Stanisław Ssakmorski, łącznie edytowano 1 raz
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez abigail » 6 maja 2016, o 00:45

Stanisław Ssakmorski napisał(a):a nie złośliwość pod Twoim adresem. Akurat nawinęłaś się pod rękę - ale jedynie jako medium, a nie jako target.

.. winni się tłumaczą... ;)



"Ty i ty... - macie być tacy biali jak ten słup. I to już! "
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Motopompa » 6 maja 2016, o 21:02

:clap:
Nic dodac nic ująć :D




abigail napisał(a):Przepraszam za zwłokę.../nomen omen/

Wygrał..... Ssaku! /o łut ciut z Motopompą*/ :clap:

[mam nadzieję, że będzie szybszy niźli ja... w realizacji topica]


*) Moto: Twoje było mi milsze :) ale Ssaka... złośliwsze i celniejsze (a i bałam się posądzenia o prywatę)

No i dobrze, bo ssakotekst był lepszy ;)
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 12 maja 2016, o 17:40

Podzielam zdanie Motopompy, że Abiny mem dobry - ale może jeszcze ktoś by jakimś zarzucił? Motopompa? Inni? Można sobie pozwolić na odrobinę rasistowskiego humoru, śmiało ;)
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez 4jola » 12 maja 2016, o 20:37

Stanisław Ssakmorski napisał(a):W sumie nie przepadam za wygrywaniem w tym wątku, bo zapodając obrazek, nie mogem wymyślać podpisu :cry: A lubiem.


Ależ możemy dodać linijkę Autora jak już się wszyscy wywnętrzą.Poza końkursem. ;)

-Ostatni raz powtarzam,że nie jestem żadnym Minionkiem!Zamknąć buzie i na górę!Bo po premii.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 12 maja 2016, o 21:30

"Idziecie na górę, trzymacie w rękach miedziane tyczki i czekacie na burze, Igor potrzebuje błyskawicy"
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Bacha85 » 12 maja 2016, o 23:37

- Wy dwaj! To jest słup, rozumiecie?
[do siebie] Ech, z kim ja muszę pracować...
Na krzewie obok, miodowy ptak gniazdo buduje skrzydlaty,
patrząc na niego wspominam, jak zabrałeś mi moje kwiaty" Closterkeller- Cyan

"Så skapte hon mig i ulven grå
Och sade jag skulle åt skogen gå" Garmarna- Vedergällningen
Avatar użytkownika
Bacha85 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 624
Lokalizacja: Opłotki Gdańska
Reputacja: 891

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 15 maja 2016, o 20:01

Pora wyłonić.

Dziękuję wszystkim za udział. Mam nadzieję, że Abi nie pogniewa się, jak teraz kogoś innego obarczymy koniecznością zapodania obrazka - choć jej mem zdecydowanie trafiał w gust jury.
Z pozostałych uczestników, zatem, zwyciężczynią zostaje Jola :clap: W uzasadnieniu werdyktu jury czytamy: "za najzgrabniejszą formę słowną".
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez abigail » 16 maja 2016, o 19:53

Stanisław Ssakmorski napisał(a):że Abi nie pogniewa się


się nie pogniewała... :P /ale się oczywiście zemści :twisted: /
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez 4jola » 16 maja 2016, o 20:49

Dziękuję pięknie.
Sprawdziłam 50 stron w tył,bo mam wrażenie,że coś już było o Markeli.Ale nie znalazłam,to moze inne było,albo nikt nie pamięta. :D
Enyłej...rozgrzewajcie paluszki i do boju!
Obrazek
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez abigail » 16 maja 2016, o 20:57

Wybrzydzajcie się, wypieprzcie mnie, ale i tak, na wasze emerytury albo zarobią imigranci, albo... nikt!
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 16 maja 2016, o 21:12

No tu mi się przypomina swego czasu widywana na stacjach benzynowych reklama 35-procentowej nalewki ziołowej: "Znawcy zamawiają Jaegermeister tak:" - i tu rysunek dłoni w identycznym geście jak u p. Merkel.

Ale pewnie nikt tego nie pamięta, więc pojadę kreatywnie, hardziorem:

"Sie sind ein kleiner Mensch, Herr Katchynsky. Solcher!"
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Greebo spędził we wnętrzu irytujące dwie minuty. Technicznie rzecz biorąc, kot zamknięty w pudle może być żywy albo martwy. Nigdy nie wiadomo, dopóki nie zajrzy się do środka. W istocie sam fakt otwarcia pudła określa stan kota, chociaż w tym przypadku były trzy stany deterministyczne, w jakich kot mógł się znaleźć: Żywy, Martwy i Piekielnie Wściekły.

Panowie i Damy, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron