Uuu! napisał(a):Ja też żałuję, że widzieliśmy się tak krótko. Chętnie widziałbym Cię np na kalamburach.
No ale jest duży plus, że wreszcie Cię poznałem.
Tak, poznanie Was wszystkich (naprawdę starałam się zapamiętać każdego, ale nie jest to łatwe) było jednym z lepszych punktów imprezy

Świetna była prelekcja Legendy polskie, choć pewnie bez nalepki bym na nią nie weszła. (ale za to zgarnęłam dwie ładniutkie koszulki

). Sam projekt jest świetny, na pewno będę o nim pisać.
Zdecydowanie brakowało mi wolnego czasu (jak już miałam wolne w niedzielę, to byłam tak wymęczona Pyrkonem, że już mi się nic nie chciało) i już wiem, że jeśli za rok miałabym przyjechać, to stricte jako redaktor bez zabawy w stoisko

wtedy będę mogła się skupić na tym co najfajniejsze i będę mieć więcej czasu dla siebie.