Podejmuję się zorganizowania forumkowego sylwestra. Do dyspozycji mamy przychodnię mojej mamy, z dużą salą konferencyjną w piwnicy. Łożek brak, kanapa jedna i to wąska. Ewentualnie można by się przekimać na kozetkach w gabinetach... Ale jest prysznic, kuchenka, dużo podłogi, sklepy blisko - w tym markety, pokaz fajerwerków na rynku oddalonym o 2 minuty.
No i mama obiecała załatwić catering z firmy farmaceutycznej wiszącej jej przysługę! Alkohol i słodkości trzeba by nabyć we własnym zakresie.
Niestety, nie mogę jak Jadźka zorganizować imprezy na tydzień, bo w poniedziałek muszę być z powrotem na Węgrzech...ale spokojnie do soboty można zostać.
Lokalizacja: Swarzędz, ul. Piaski 8. Miasteczko koło Poznania, połączenia ciopągiem (przychodnia jest bardzo blisko dworca) i autobusem bezproblemowe.
To co, zainteresowani?

