Gry forumowe

Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 9 maja 2015, o 22:04

Soundgarden


Here comes the sun :D
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Reklama

Re: Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Postprzez Dżon » 10 maja 2015, o 10:56

The Beatles

Come reap
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Postprzez Motopompa » 12 maja 2015, o 21:27

The Devil's Blood

Don't fear the Reaper
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 12 maja 2015, o 21:39

Jeżeli mnie dobrze Grochu wyedukował :D , to to jest Blue Oyster Cult.

"No More Fear of Flying"
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 12 maja 2015, o 22:13

G. Brooker

Fly me to the moon
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Postprzez Dżon » 13 maja 2015, o 16:43

Franciszek Sinatra

Freezing Moon
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 6 cze 2015, o 20:16

Mayhem. Ale pisanie Satan przez 'th' to już nadgorliwość (chcą mu do tyłka bez wazeliny wejść?).

"The Moon Is a Harsh Mistress"
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 21 cze 2015, o 03:32

moze seplenia i pisza jak slysza?

Ssaku, ale piosenka czy kniszka? Szczelam: Judy Collins (bo lubie wersje Celtic Woman - sybiektywnie polecam mieszkanki Irlandii z wysokimi tonami)

Moon river :D
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 21 cze 2015, o 13:15

niebezpiecznyGroszek napisał(a):moze seplenia i pisza jak slysza
Sepleniący sataniści mówią Thathan albo Fafan.

niebezpiecznyGroszek napisał(a):piosenka czy kniszka
Tutaj oczywiście piosnka - ale jej twórca, fan sci-fi, otrzymał od Heinleina zgodę na wykorzystanie tytułu.

Odpowiedź poprawna :D
No więc teraz na tapecie:
niebezpiecznyGroszek napisał(a):Moon river
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Postprzez Dżon » 21 cze 2015, o 14:39

Frank Sinatra

Rzeka dzieciństwa


A co do sepleniących satanistów, to Samoth/Zamoth z Emperora wziął pseudo od swojego imienia: Tomas*.

-----------
*A jeżeli przy odwrotkach jesteśmy, to zespół Bathory na samym początku nazywał się NATAS
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 21 cze 2015, o 16:00

nie Frank :)


Breakout.


(Fafan - nazwa dla zespolu Igorow?)
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Postprzez Dżon » 21 cze 2015, o 16:11

Kurna, serio? Mam trafić w jedynego z kilkudziesięciu gości, którzy to wykonywali? :shock:
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 21 cze 2015, o 18:07

Oprócz Sinatry, utwór wykonywali, wcześniej, m.in. Andy Williams i Audrey Hepburn.

Skoro Grochu odpowiedziała na dżonową zagadkę, to znaczy, że jednak jego odpowiedź uznaje - w takim razie, Grochu, zapodaj tytuł, please ;)
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 21 cze 2015, o 20:27

Moon river bylo pisane dla Audrey.

Cry me a river :)
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 1 sie 2016, o 13:03

przyszlam zdjac pajeczyny i wyploszyc nietoperze, ale na prawde zdziwil mnie niedzwiedz jaskiniowy... myslalam, ze wyginely :)
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Keli wyszła z garderoby.
Kobiece stroje nie były sprawą przesadnie zajmującą myśli Cutwella. Właściwie kiedy myślał o kobietach, pojawiające się w umyśle obrazy rzadko zawierały w ogóle jakieś stroje. Ale wizja, jaka się przed nim pojawiła, dosłownie odebrała mu oddech. Ktokolwiek projektował tę suknię, nie wiedział, gdzie się zatrzymać. Umieścił koronki na jedwabiu, obszył to czarnym gronostajem i naszył perły w każdym miejscu, które wydawało się nazbyt puste, napuszył i nakrochmalił rękawy, dodał srebrnego filigranu, po czym od nowa zaczął z jedwabiem.
Trzeba przyznać, że można dokonać zdumiewających rzeczy, mając do dyspozycji kilka uncji ciężkiego metalu, stadko podrażnionych mięczaków, parę martwych gryzoni i sporo nici uprzędzonej w owadzich pupach. Suknia była nie tyle noszona, ile zamieszkiwana; jeśli zewnętrznych falban nie podpierały kółka, to Keli musiała mieć więcej siły, niż się Cutwellowi wydawało.
- Jak ci się podoba? - spytała, obracając się wolno. - Nosiła ją moja matka, moja babka i jej matka.
- Jak to? Wszystkie naraz? - Cutwell skłonny był w to uwierzyć. Jak ona mogła wciągnąć to na siebie? Może na plecach są drzwiczki...

Mort, dodał(a) Uuu!

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników