Załatany Bęben

PYRKON 2015 - Ktoś, coś, gdzieś

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: PYRKON 2015 - Ktoś, coś, gdzieś

Postprzez Uuu! » 2 maja 2015, o 10:41

I po co ja wchodziłem do tego wątku? Teraz będę miał doła przez tydzień.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Reklama

Re: PYRKON 2015 - Ktoś, coś, gdzieś

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 20 maja 2015, o 07:21

Pyrkonauci, proszę teraz przytulić Uuu!:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: PYRKON 2015 - Ktoś, coś, gdzieś

Postprzez Uuu! » 20 maja 2015, o 20:24

No i co narobiłaś!?!?!? Odkopałaś wątek sprzed... prawie trzech tygodni, o którym już zdążyłem zapomnieć, i teraz znów będę miał doła.


EDit: Ale zaraz zaraz... Czy HarrySleszOtto nie powinien wrzucić tu jakichś zdjątek?
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Poprzednia strona

Powrót do Załatany Bęben

Przy obiedzie Sybil oznajmiła: "Wieczorem będzie wieprzowina, wymaga dojedzenia". Vimes nigdy nie miał z tym problemów, ponieważ został wychowany tak, by zjadać to, co przed nim postawią i robić to szybko, zanim ktoś inny mu to porwie. Był po prostu zdziwiony sugestią, że istnieje między innymi po to, by jedzeniu wyświadczyć przysługę.

Łups!, dodał(a) Dżon

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron