Kącik pomocy dla maturzystów oraz przyszłych lic. i mgr

Cechy fantasy w lit. Prachetta - prezentacja

Jesteś maturzystą i szukasz pomocy w dziedzinie Dyskowych książek? A może piszesz pracę licencjacką bądź magisterską na temat książek Pratchetta? Ten dział jest dla Ciebie.

Cechy fantasy w lit. Prachetta - prezentacja

Postprzez Karola » 18 maja 2015, o 13:05

Drodzy,
potrzebuję pomocy przy pisaniu pracy maturalnej. Czy jakaś dobra dusza może mi odpowiedzieć na pytanie: cechy literatury fantasy w powiesci Prachetta (definicje znaki przykłady)? Z góry dziękuję
Karola
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 2
Reputacja: 0

Reklama

Re: Cechy fantasy w lit. Prachetta - prezentacja

Postprzez Motopompa » 18 maja 2015, o 13:27

Wrzucisz może jakąś akceptowaną przez komisję listę cech literatury fantasy?

Które książki Pratchetta czytałaś?

Ze świata dysku:
Jest magia i magowie oczywiście.
Są też czarownice - bardzo wdzięczny temat, bo prawie wcale nie czarują ;)
Są stworzenia fantastyczne - smoki, Bagaż, trolle, krasnoludy, gobliny, wilkołaki, wampiry, elfy itd. - tu można ładnie popłynąć że trolle i krasnoludy i gobliny to niby stworzenia fantasy ale przecież o dyskryminację chodzi.
Ciekawe czy mozna podciągnąc pod fantasy awersję jednorożców i elfów do żelaza?
Są Bogowie. (Tutaj trzeba uważać, bo wyjdzie, że Biblia to fantasy)
Są artefakty - gadający miecz, laska maga, chyba coś jeszcze, ale nie pamiętam, bo artefaktów wielu u Pratchetta nie było.
Jest gadające zwierzę i wielbłąd matematyk - to bardziej pod baśń niż fantasy, ale pewnie jak się uprzeć to da radę.
Są demony (Eryk)
Zdarzają się podróże w czasie.
W piramidach główny kapłan żyje niesamowicie długo dzięgi mocy piramidy.
I Cohen Barbarzyńca ze srebrną ordą oczywiście :D Dobry barbarzyńca jest jak podpis malarza na obrazie - widzisz takiego i mówisz "fantasy!"


Spoza świata dysku:
Cały Dobry Omen. W Nomach są Nomy. W Johnnym Maxwellu są Duchy. W Dywanie jest całe dywanowe życie.

I pewnie wiele innych ale muszę spadać ;)
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Cechy fantasy w lit. Prachetta - prezentacja

Postprzez Karola » 18 maja 2015, o 13:54

Ta polonistka jest zakręcona, chyba sama nie wie czego chce ;)Odnosiłam się do pierwszej książki z serii Świat Dysku.

Bardzo Ci dziękuję! Jestem zielona jak szczypiorek z lit. fantasty ;P
Karola
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 2
Reputacja: 0

Re: Cechy fantasy w lit. Prachetta - prezentacja

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 18 maja 2015, o 20:32

Motopompa napisał(a):Ze świata dysku:

Jedno zasadnicze zastrzeżenie: wszystkie te elementy są elementami fantastycznymi - ale fantasy nie polega jedynie na nagromadzeniu elementów fantastycznych. Gdyby wszystkie te podane elementy wtłoczyć w jedną książkę (i poza nimi nic innego w tym stylu by nie było), to i tak nie kwalifikowała by się ona do gatunku fantasy. Sama fantastyka to jeszcze nie fantasy.

Ciekawe, ilu fanów gatunku fantasy jest w stanie podać krótką, ale kompletną definicję gatunku?.. Czy 'Beowulf' to fantasy?
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Cechy fantasy w lit. Prachetta - prezentacja

Postprzez Motopompa » 18 maja 2015, o 21:35

Stanisław Ssakmorski napisał(a):Czy 'Beowulf' to fantasy?

A to nie miało czegoś wspólnego z tym czy przyjmujemy opisywane tam sytuacje jako realistyczne? Szczerze mówiąc nie znam definicji.
Karola napisał(a):Bardzo Ci dziękuję! Jestem zielona jak szczypiorek z lit. fantasty ;P

I odnosisz się do Koloru Magii, który jest satyrą na Conana, D&D i im podobne? OK. twoja decyzja, ale wiedz, że Pratchett czerpie z fantasy garściami.

Sssaku, czymże w takim razie cechuje się fantasy? Chodzi o pewne reguły podług których stworzony świat działa?

Ok, skoro chcesz z Koloru Magii, to naprawdę, jest w czym wybierać. Tylko nie pamiętam co było w tej a co w następnej książce :P
Chyba był w Kolorze Bel-Shamharoth, opisana oktaryna, driady, bogowie grający w ludzkie RPG, mag Rincewind, smoki i jakiś nieumarły z tego co pamiętam.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Cechy fantasy w lit. Prachetta - prezentacja

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 18 maja 2015, o 22:17

OK, już mówię - w jakimś wątku już o tym była mowa (a ostatnio ponadto w 'Fantasy Absurdu') - chodzi przede wszystkim o 'świat alternatywny', który jest albo jedynym światem przedstawionym w utworze (np. Świat Dysku, Śródziemie) albo istnieje równolegle do świata realnego (np. Alicja w Krainie.., świat elfów w Córce Króla Elfów, podobnie nierealny świat w trylogii G.G. Kaya) i można się doń w różny sposób przedostać (np. przez portal - stąd 'fantasy portalowa'). Realność/nierealność nie ma tu nic do rzeczy, podobnie ilość elementów fantastycznych.

Dlatego Beowulf to nie fantasy. Dlatego bajki, baśnie, legendy, mity to nie fantasy - bo one wszystkie opisują istnienie elementów fantastycznych w świecie realnym (nieważne, że fikcyjnym - ważne że na Ziemi, Księżycu, Słońcu etc.). Nawet choćby nie wiem jak fantastyczne mity o stworzeniu Ziemi (np. sroki podnoszące połówkę muszli gigantycznej ostrygi) - no bo właśnie są o Ziemi. Mówiliśmy już o tym - fantastyka to nie fantasy - same elementy fantastyczne pojawiają się w najróżniejszych gatunkach literackich (np. w powieści obyczajowej - metal lżejszy od powietrza w Lalce, w dramacie - czarownice i czary w Makbecie, gadający chochoł w Weselu).

Karola niestety nie wykazała się tym, czego podobno nasze szkoły obecnie uczą, czyli myśleniem krytycznym - które w tym przypadku oznacza konieczność doszperania się gdzieś definicji fantasy. Od definicji się zaczyna i nie ma tu miejsca na tłumaczenie się, że jestem zielona. A potem można pytać na forum o istnienie świata alternatywnego w ŚD i o ewentualne elementy fantastyczne (bo na ogół są). Nie istnieje fantasy bez świata alternatywnego, ale teoretycznie może istnieć fantasy bez elementów fantastycznych (nie wiem, czy ktoś coś takiego napisał - ale wystarczy portal do jakiegoś innego świata, w którym żyją też ludzie tylko jakoś inaczej - pewnie opatrzono by to etykietą fantasy niefantastycznej, chociaż sam portal to jednak element fantastyczny).

;)

Teraz znalazłem, gdzie już na ten temat była obszerna dyskusja:
post113401.html#p113401
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895


Powrót do Kącik pomocy dla maturzystów oraz przyszłych lic. i mgr

W teorii trwała teraz lekcja literatury. Susan nie znosiła literatury. Wolała poczytać dobrą książkę.

Muzyka duszy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron