Gry forumowe

Whose Line Is it Anyway? - quiz

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez 4jola » 25 kwi 2015, o 21:24

No własnie...ktoś całkiem zapomniał o nas. :(
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Reklama

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez abigail » 26 kwi 2015, o 23:26

.. nie pierwszy raz.. :(

proponuję by pierwszy kto wejdzie tu - zadał werdykt i ciąg dalszy...
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Raven » 27 kwi 2015, o 14:12

Sorki :P

Cuda, ta laska mnie ujęła ;) Jur turn
Słuchaj uważnie co ci radzą a potem i tak rób jak chcesz
Avatar użytkownika
Raven żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 605
Lokalizacja: okolice Bolesławca/Wrocław
Reputacja: 1265

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 1 maja 2015, o 22:08

Dziękuję, przepraszam,proszę:
http://m.imgur.com/rgQgzQT
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 4 maja 2015, o 15:58

Gosc z gnatem: Pospiesz sie, Hyde. Abbott i Costello zaraz tu beda...
Cien po prawej: Come, fly with meeee... let's flyyy awaaayyyy!
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Motopompa » 13 maja 2015, o 20:13

Nadszedł czas aby to własny cień bał się mnie!
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Dicey Reilly » 13 maja 2015, o 21:47

Cień: Argh!
Spoza kadru: Cięcie!
Spoza kadru (inny głos): No nie wiem czy zrobienie filmu "Piotruś Pan Zostaje Gangsterem" było dobrym pomysłem...

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 13 maja 2015, o 22:37

/głos od strony cienia:/
Ała! Ała! Ała! Mówiłem ci, żeby nie w ramię!! Tu mam szczepionkę!!!
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 15 maja 2015, o 04:48

Dicey, czyń honory:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Dicey Reilly » 15 maja 2015, o 18:13

O, nie spodziewałam się :)
Obrazek
tu w całości:
http://thehonestabeblog.files.wordpress ... e-shot.jpg

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Hashi » 15 maja 2015, o 19:27

Lincoln do pana, na którego patrzy: Pan śmie nazywać się znawcą hentaiów, nie oglądając Boku no Pico?
Pan stojący: Toż Boku na Pico nie jest nawet hentaiem... To jest... to jest...
Pan przy dokumencie: (do siebie) Co oni wiedzą o hentaiach...
Pan siedzący (siwy): (myśli) Czy to to o rozpuszczających się stanikach? Czy o demonach?
Pan stojący za siwym: Ty tak na poważnie? Co się z tobą stało, Ab?
Pan w głębi: Włączę się do rozmowy, jak zaczną gadać o fetyszu stóp.
"co jest największą tragedią tego świata? Ludzie, którzy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności(...)Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć"
Avatar użytkownika
Hashi męska
Krufka
Krufka
 
Posty: 717
Lokalizacja: Bardzo Dziki Wschód
Reputacja: 1524

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Motopompa » 20 maja 2015, o 15:19

Lincoln - Jak to nie ma kawy?
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 20 maja 2015, o 18:45

/tez z prawej:/

"Panie prezydencie! Oni tam piją, palą lulki i w dupie mają całą tą rdzenną ludność!"
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 20 maja 2015, o 19:34

Lincoln:
A mogłem zagrać w wersji z wampirami a nie w papierach tonąć ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Dicey Reilly » 24 maja 2015, o 10:24

Oj, wybaczcie opóźnienie.

Dramatyczna sytuacja z brakiem kawy wygrywa. Brawo Motopompo :clap:

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Żółwie nie są przez naturę wyposażone do marszów przełajowych na orientację. Potrzebują dłuższych nóg i płytszych wykopów.
Om oceniał, że pokonuje niecałą piątą część mili na godzinę, a Cytadela leżała w odległości co najmniej dwudziestu mil. Czasami udawało mu się rozwinąć niezłą szybkość między drzewami w gaju oliwnym, jednak zaraz znowu hamowały go skaliste tereny i nasypy wokół pól.

Pomniejsze Bóstwa, dodał(a) Marw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron