
Doyotka napisał(a):Masz babo placek i jestem w kłopocie. Nie chodziło mi o ten szampon, ale:
1. Konkretna nazwa jest (w Jingo to "For a Glossy Coat").
2. Niewątpliwie używa go Angua.
Uznać zatem odpowiedź muszę. Eoren, zadajesz.

Eoren napisał(a):A więc proszę wymienic trzy statki ankh-morporkiańskiej floty.
PS.Doyotka napisał(a):Masz babo placek i jestem w kłopocie. Nie chodziło mi o ten szampon, ale:
1. Konkretna nazwa jest (w Jingo to "For a Glossy Coat").
2. Niewątpliwie używa go Angua.
Uznać zatem odpowiedź muszę. Eoren, zadajesz.
Napisz o jaki ci chodziło, proszę, proszę, proszę! Inaczej nie będę mogła życ w tej nieświadomości
TP w "Bogowie, Honor, AM napisał(a):– Za to twoje włosy zawsze wyglądają wspaniale – zauważył Marchewa, zmieniając temat z niezwykłym, jak pomyślała Angua, taktem. – Nie wiem, czego używasz, ale szkoda, że on nigdy tego nie spróbował.
– Wątpię, by trafił do odpowiedniego sklepu. Na tych butelkach, które zwykle kupuję, jest napisane „Lśniąca sierść”... Co się stało?
TP w Łups napisał(a):– „Grzeczna Dziewczynka!”, szampon przeciwpchelny braci Willard. Wzmacnia połysk – wyjaśniła niechętnie Angua.


Powrót do Pratchettowe dyskusje..
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników