przygode z pratchettem rozpoczalem w gimbazjum od ksiazki dysk. Pozniej byl mort, 5 elefant, straz straz itepe itede.
Moje zyciowe motto: "never give up"











Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?









Corvus26 napisał(a):Witaj
Skąd jesteś?
Cudo_Tyłeczek napisał(a):Hej Nołnejm:)... dobrze, że nie "Alias";)
Przejdę do zestawu trudniejszych pytań:
Bobry czy jeże?;) (Rosomak zaklepany dla Groszka;)
Bezimienny napisał(a):powiedzialbym skąd, ale nikt nie uwierzy
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?














































Stanisław Ssakmorski napisał(a):To chyba dobrze, że nie przyjmujesz bezkrytycznie wszystkiego związanego z Pratchettem. Myślę, że On sam odniósłby się do tego z uznaniem - głównym przesłaniem ŚD wydaje się być pochwała indywidualizmu i poszanowanie wielości poglądów.
Stanisław Ssakmorski napisał(a):Baw się tu dobrze, pisz odważnie
Motopompa napisał(a):Witaj nieznajomy. Innos czy Beliar?
Ava Darmazaf napisał(a):Buba czy Tofik?
Ava Darmazaf napisał(a):Buba czy Tofik?









Niewidoczni Akademicy, dodał(a) nanny_ogg
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników