Parę słów o mnie, na chrzcie dali mi Przemysław ale w fandomie posługuję się ksywką Lareth. W wolnych chwilach psuje sobie wzrok na literaturze fantasy wszelakich autorów, aczkolwiek od paru lat pogodziłem się z fantastyką polską, a jak nie czytam to przeważnie żegluje po naszych pięknych polskich jeziorach. Zawodowo spełniam się w przemyśle hutniczo -odlewniczym, i po pracy staram się o niej zbytnio nie myśleć
Na twórczość sir Pratchetta natrafiłem w wieku bodajże 8-10 lat, i był to "Mort". I chyba przez to największym sentymentem darze antropomorficzną personifikację
Moje ulubione powieści Mistrza, to "Kosiarz" i "Dywan"

