Załatany Bęben

Wrocław - wyjazd na....

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: Wrocław - wyjazd na....

Postprzez flegmatyk » 19 mar 2015, o 11:37

Ja w poniedziałek musiałbym się wcześniej zebrać, żeby tak koło 16 być we Wro.
Err, uhh, hush up little girls. A lot of cats have that name.
Avatar użytkownika
flegmatyk męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1181
Reputacja: 2843

Reklama

Re: Wrocław - wyjazd na....

Postprzez reeven » 19 mar 2015, o 12:19

W sumie można się tak zebrać. Ja i tak muszę do domu wrócić .
Ostatnio edytowano 19 mar 2015, o 14:12 przez reeven, łącznie edytowano 1 raz
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Wrocław - wyjazd na....

Postprzez Raven » 19 mar 2015, o 12:45

Brethil napisał(a):Raven - to wracajmy razem, zawsze to raźniej :)


Wiesz jak najlepiej wracać? Polski bus/ pociąg/ blabla?
Słuchaj uważnie co ci radzą a potem i tak rób jak chcesz
Avatar użytkownika
Raven żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 605
Lokalizacja: okolice Bolesławca/Wrocław
Reputacja: 1265

Re: Wrocław - wyjazd na....

Postprzez hary0685 » 25 mar 2015, o 20:30

No to już wiadomo kto rusza.
To jak jedziemy? Bo można by było ewentualnie bilety zaklepywać powolutku :)
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2616
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4184

Re: Wrocław - wyjazd na....

Postprzez Raven » 25 mar 2015, o 20:43

Chyba jednak będę mieć wolne w poniedziałek to bym jechała w czwartek po pracy i w pon wracała. To kto mnie i nalewki do auta przygarnie?
Słuchaj uważnie co ci radzą a potem i tak rób jak chcesz
Avatar użytkownika
Raven żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 605
Lokalizacja: okolice Bolesławca/Wrocław
Reputacja: 1265

Re: Wrocław - wyjazd na....

Postprzez flegmatyk » 5 kwi 2015, o 11:02

Jako, że czas wyjazdu zbliża się nieubłaganie proponuję ustalić kto z kim jedzie i o której:

http://piratepad.nl/P2zwe3FIID

Wpisujcie się :D
Err, uhh, hush up little girls. A lot of cats have that name.
Avatar użytkownika
flegmatyk męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1181
Reputacja: 2843

Re: Wrocław - wyjazd na....

Postprzez hary0685 » 5 kwi 2015, o 11:30

Niestety Harry nie będzie jechał swoim autem, bo nie zdąży być gotowe na czwartek, ale rozmawiałem z Ciotką Cierpienia i ona weźmie autko.

O ile jakaś dobra duszyczka z pojazdem zboczy trochę z trasy i byłaby mnie chętna zabrać po drodze to byłbym bardzo wdzięczny, a jeśli nie da rady to zjawię się we Wrocku
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2616
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4184

Re: Wrocław - wyjazd na....

Postprzez Corvus26 » 8 kwi 2015, o 06:13

A Szpaq się w końcu wybiera? Ma ktoś od niego info? Zostawiam mu późniejszy odjazd jak już się wszyscy zadeklarowali.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Wrocław - wyjazd na....

Postprzez flegmatyk » 8 kwi 2015, o 06:18

To ja proponuję zrobić tak - Corvus i Reeven poczekaliby na mnie na parkingu pod Lidlem na Nowym Dworze (o tu) około 15:30-16:00, tam byśmy się doposażyli i pojechali po Yagę (można pod dom, tam można łatwo stanąć a się nie zbacza z drogi jakoś szczególnie), a potem prosto do NG.
Err, uhh, hush up little girls. A lot of cats have that name.
Avatar użytkownika
flegmatyk męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1181
Reputacja: 2843

Re: Wrocław - wyjazd na....

Postprzez szpaq » 8 kwi 2015, o 11:12

szpaq, sie niestety nie wybiera. W weekend sie przeprowadza, i z tego powodu jest w czarnej d... z kasą w tym miesiącu.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Wrocław - wyjazd na....

Postprzez reeven » 8 kwi 2015, o 11:56

Jak mnie o 16 nie będzie to nie czekajcie. Nadal nie wiem czy będę
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Wrocław - wyjazd na....

Postprzez flegmatyk » 8 kwi 2015, o 12:03

reeven napisał(a):Jak mnie o 16 nie będzie to nie czekajcie. Nadal nie wiem czy będę

No to chyba będziesz wiedziała, czy wyjeżdżasz z Głogowa czy nie ;) Jeśli będziesz wiedziała, że nie jedziesz, to napisz na forum, w przeciwnym wypadku poczekamy.

szpaq napisał(a):szpaq, sie niestety nie wybiera. W weekend sie przeprowadza, i z tego powodu jest w czarnej d... z kasą w tym miesiącu.

picie przez skype?
Err, uhh, hush up little girls. A lot of cats have that name.
Avatar użytkownika
flegmatyk męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1181
Reputacja: 2843

Re: Wrocław - wyjazd na....

Postprzez szpaq » 8 kwi 2015, o 13:28

nie mam skype.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Wrocław - wyjazd na....

Postprzez flegmatyk » 8 kwi 2015, o 13:36

szpaq napisał(a):nie mam skype.

To możesz albo mieć, albo można po Tox pogadać, albo Google Hangouts (wbudowane w GMaila), albo Facebook Chat... opcji jest wiele ;)
Err, uhh, hush up little girls. A lot of cats have that name.
Avatar użytkownika
flegmatyk męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1181
Reputacja: 2843

Re: Wrocław - wyjazd na....

Postprzez Corvus26 » 8 kwi 2015, o 21:55

flegmatyk napisał(a):To ja proponuję zrobić tak - Corvus i Reeven poczekaliby na mnie na parkingu pod Lidlem na Nowym Dworze (o tu) około 15:30-16:00, tam byśmy się doposażyli i pojechali po Yagę (można pod dom, tam można łatwo stanąć a się nie zbacza z drogi jakoś szczególnie), a potem prosto do NG.

Brzmi jak plan :)
flegmatyk napisał(a):To możesz albo mieć, albo można po Tox pogadać, albo Google Hangouts (wbudowane w GMaila), albo Facebook Chat... opcji jest wiele

Proponuje na zegarek pierwsza kolejka o 16 czasu letniego a potem następna co 10 minut ;)
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

Stałem się życiem za swojej legendy.

Cohen Barbarzyńca

Terminarz Niewidocznego Uniwersytetu Świata Dysku 2000, dodał(a) dagmarab

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników