Co do motopompy to nic raczej nie jestem w stanie dodać... ale kiedyś mi się komary wylęgły w wilgotnej doniczce. Próbowałem to jakoś przekuć na intratny biznes, ale tylko pająk w rogu pokoju miał się czym chwalić. Podobno otworzył całą sieć jadłodajni, ale to już inna historia...
Tak na marginesie, bobry kojarzą mi się z grą Larry 7 i występującym tam w formie epizodu bobrzym "mlekiem".
