Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Jako, że koncert jest w Od Zmierzchu do Świtu, a Kabanos ma we Wro dość sporą publikę trzeba się tam jakoś przed 19 pojawić, bo może być tłum, więc jak dla mnie wcześniej można się spotkać gdzieś, żeby móc iść razem .
- Ja nie myślę, Vimes. - Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.
- Sam jesteś swym najgroźniejszym wrogiem, Rincewindzie - oświadczył miecz. Rincewind spojrzał na pełne oczekiwania uśmiechy mężczyzn. - Może się założymy? - zaproponował.