przez 4jola » 13 wrz 2009, o 21:14
Miałam wolne.
Wybrałam się na zakupy,coby być alkoholowo przygotowaną.
Na owych zakupach dopadła mnie szefowa,żebym PILNIE i na "chwilę" zajrzała do pracy.
Właśnie wróciłam biegiem,żeby do was zdążyć...
Pieprzona różnica czasu!
No i po moim wolnym dniu.
Sory kochani,Wasze zdrowie!
Boże,jak ja to wszystko wychlam?Chyba będę żłopać...
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"
"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."