Załatany Bęben

Konwent Kolejowy!

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: Konwent Kolejowy!

Postprzez Mogget » 17 lut 2015, o 00:05

flegmatyk napisał(a):Ja jednak jestem boidupa i nie piłbym browarów w pociągu.

eee, nigdy się do mnie nie przyczepili ^^
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Reklama

Re: Konwent Kolejowy!

Postprzez reeven » 17 lut 2015, o 00:50

Nie raz widziałam ludzi, którzy pili piwo w pociągu...konduktorzy, z tego co wiem nie robili problemów dopóki ktoś nie zaczął być agresywny.
Ale też bym się bała,po za woodstockowym pociągiem ;)...bo potrafią się czepiać o oparcie nogi o siedzenie ;).
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Konwent Kolejowy!

Postprzez flegmatyk » 17 lut 2015, o 10:12

Proponuję jako termin weekend majowy - będzie jeden dodatkowy dzień za tą samą cenę.

Co wy na to?
Err, uhh, hush up little girls. A lot of cats have that name.
Avatar użytkownika
flegmatyk męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1181
Reputacja: 2843

Re: Konwent Kolejowy!

Postprzez Aiyanna » 17 lut 2015, o 10:18

O ile nic mi nie wypadnie, to bardzo chętnie :)
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: Konwent Kolejowy!

Postprzez Dżon » 17 lut 2015, o 15:51

Konduktorzy na ogół się nie czepiają. Zwłaszcza jak się dla pozoru przykryje. SOK gorzej, ale ich nie ma znowu tak dużo.
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Konwent Kolejowy!

Postprzez reeven » 17 lut 2015, o 15:58

flegmatyk napisał(a):Proponuję jako termin weekend majowy - będzie jeden dodatkowy dzień za tą samą cenę.

Co wy na to?

Pisałam to na poprzedniej stronie...właściwie to jedyny długi weekend w który można by pojechać. Ja jestem za.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Konwent Kolejowy!

Postprzez Rob Rozbój » 17 lut 2015, o 17:28

hary0685 napisał(a):Ja jestem za.

Jeśli FB nie kłamie a także ja dobrze sprawdzam, jesteś tylko rok i 16 dni ode mnie starszy, i proszę mi tu się nie wymigiwać :)

Inwigilacja, wszędzie inwigilacja! :o

Przemyślę jeszcze, choć nie ukrywam, że wolałbym bardziej stateczne spotkanie ;)

btw, nie jestem pewien czy jest przepis zabraniający picia piwa w pociągu.

Termin majówkowy odradzam, chyba że ma to być impreza tematyczna "Sardynki w wielkim świecie". ;)

Jeszcze Hary - to już ten wiek, gdzie podróż baną na wooda straciła swój urok ;)
Statek dobry, choć sławę ma złą!
Avatar użytkownika
Rob Rozbój męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 597
Lokalizacja: Wzgórze Przemysła
Reputacja: 922

Re: Konwent Kolejowy!

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 17 lut 2015, o 18:50

Rob Rozbój napisał(a):nie jestem pewien czy jest przepis zabraniający picia piwa w pociągu

Podejrzewam, że jest przepis, zabraniający picia alkoholu w miejscach publicznych.
To nie jest wolny kraj :D
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Konwent Kolejowy!

Postprzez Dżon » 17 lut 2015, o 19:03

Ustawa zabrania picia w "parkach, skwerach i na ulicach". Natomiast w PKP Intercity informuje zawsze, że zakaz jest. Przynajmniej tak było do niedawna, bo ostatnio w Warsie widziałem jakiegoś sikacza.
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Konwent Kolejowy!

Postprzez szpaq » 19 lut 2015, o 21:45

Pamiętam jak kiedyś w przedziałach były otwieracze do butelek.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Konwent Kolejowy!

Postprzez Dżon » 19 lut 2015, o 23:43

Ja pamiętam piękne czasy, kiedy były przedziały dla palących.
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Konwent Kolejowy!

Postprzez Rob Rozbój » 21 lut 2015, o 10:30

Dżon napisał(a):Ustawa zabrania picia w "parkach, skwerach i na ulicach". Natomiast w PKP Intercity informuje zawsze, że zakaz jest. Przynajmniej tak było do niedawna, bo ostatnio w Warsie widziałem jakiegoś sikacza.

Prawda i prawda. Pociąg to nie jest miejsce publiczne, tak samo jak samochód - w samochodzie możesz się urżnąć i żaden pies nie ma prawa na Ciebie nawet dmuchnąć z tego powodu. Intercity nie jeżdżę, ale u mniejszych przewoźników nie widziałem jeszcze by konduktor robił problem z powodu piwa ;)

szpaq napisał(a):Pamiętam jak kiedyś w przedziałach były otwieracze do butelek.

W niektórych składach nadal są :)
Statek dobry, choć sławę ma złą!
Avatar użytkownika
Rob Rozbój męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 597
Lokalizacja: Wzgórze Przemysła
Reputacja: 922

Re: Konwent Kolejowy!

Postprzez sky » 22 lut 2015, o 02:53

Ja jestem za i jak najbardziej na coś takiego się piszę :)
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Poprzednia strona

Powrót do Załatany Bęben

Stary Tom był pękniętym spiżowym dzwonem, jedynym na uniwersyteckiej dzwonnicy.
Serce wypadło mu wkrótce po odlaniu, ale nadal co godzinę wybijał wspaniale dźwięczne milczenia.

Eryk, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron