Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo
przez Jarema » 16 lut 2015, o 23:33
Tak jak wspominałem na ostatnim spotkaniu (nawet zdążyłem je odespać) - zbliżają się szanty we Wrocławiu (26.02-1.03). Jeżeli znajdzie się ktoś, kto mnie przenocuje i wybierze się na dwa koncerty, to z chęcią przyjadę

Tak realnie mógłbym przyjechać w piątek wieczorem między 16 a 20. Jeśli chodzi o koncerty, to chyba najlepszym rozwiązaniem byłby by koncerty nocne - piątkowy i sobotni. Są nieźle obstawione zespołami, mogą być naprawdę długie

i nie są drogie.
"Spokojną falą, falą pieść,
Bo słów ci przecież nie wystarczy, nie wystarczy słów
By morzu podarować wiersz,
Ostatni wiersz, ostatni...
Bo to jest nasz ostatni rejs..."
-

Jarema
- Mag I stopnia
-
- Posty: 117
- Lokalizacja: Znaczy, już chyba wiecie...
- Reputacja:
607
-


przez flegmatyk » 25 lut 2015, o 10:18
Raven napisał(a):Hej

mój mózg wyprany korpo potrzebuje potwierdzić co nieco. W ten piątek po szantach (swoją drogą gdzie to?) coś u Flegmatyka, tak?
Mam postawioną kawówkę w razie czego i z chęcią się podzielę. Chyba, że gej party robicie

Zapraszam, ale ostrzegam, że niewykluczone jest oglądanie filmów w stylu tych opisanych
w tym wątku, więc na "odepranie" mózgu nie ma co liczyć

A Szanty są w, ztcw, Starym Browarze - skontaktuj się z Jaremą w kwestii biletów, wiem, że miał coś zamawiać.
Err, uhh, hush up little girls. A lot of cats have that name.
-

flegmatyk
- Kierownik studiów nieokreślonych
-
- Posty: 1181
- Reputacja:
2843
-









Powrót do Załatany Bęben
- To przecież bez sensu - uznał w końcu Nijel. - Dlaczego nie spytamy kogoś o drogę? Dobrze się czujesz?
Zdyszany Rincewind oparł się o kolumnę ozdobioną nieprzyzwoitą rzeźbą.
- Mógłbyś schwytać strażnika i torturami wymusić informację - zaproponował, z trudem chwytając oddech.
Nijel przyjrzał mu się podejrzliwie.
- Zaczekaj - rzucił.
Szedł przed siebie, aż spotkał służącego, pracowicie okradającego kredens.
- Przepraszam bardzo - zagadnął. - Którędy do haremu?
- W lewo i trzecie drzwi - odparł pytany, nie oglądając się nawet.
- Dobrze.
Chłopiec wrócił i powtórzył wskazówki Rincewindowi.
- No tak... A torturowałeś go?
- Nie.
- To nie było barbarzyńskie zachowanie.
- Pracuję nad tym - zapewnił Nijel. - Nie powiedziałem "dziękuję".
Czarodzicielstwo, dodał(a) Uuu!
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników