Niekoniecznie o Terrym...

Co teraz czytacie?

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez oki » 11 lut 2015, o 22:54

shinju96 napisał(a):
oki napisał(a):A co polecacie Murakamiego na początek?


Na pewno "Po zmierzchu" i "Kronika Ptaka Nakręcacza". Świetny jest też zbiór opowiadań "Zniknięcie słonia". A "Koniec świata i Hard-boiled Wonderland" to moim zdaniem mistrzostwo. :)


Dicey Reilly napisał(a):To mnie Ptak Nakręcacz nie porwał, jak inne tytuły Murakamiego (gusta i guściki...). Ja zaczęłam od "Na południe od granicy, na zachód od słońca" i ostro się wkręciłam. Od Norwegian Wood też możesz zacząć, moim zdaniem ;)


Mogget napisał(a):"Po zmierzchu" to swoją drogą najsłabsza powieść Murakamiego.
"Sputnik Sweetheart", albo "1Q84" polecam. "Kronika ptaka nakręcacza" powala totalnie, ale na start może być zbyt Murakami-owata.

Co do Hoob - Żywostatki to jej najlepsza seria, serio ; )


Hah, ile głosów, tyle opinii... Zaopatrzyłam się w Kronikę Ptaka Nakręcacza, niestety wersję niepapierową, ale jeszcze wciąż walczę z wytycznymi kardiologicznymi, z wolnymi chwilami na kontynuowanie Pratchetta w wersji hiszpańskiej
Może obudzisz się, mając dość rozsądku, by być głupim.
Avatar użytkownika
oki
Mag IV stopnia
 
Posty: 627
Reputacja: 1604

Reklama

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez aniakonda » 12 lut 2015, o 12:51

tomek napisał(a):Bukowski jest genialny! W tym roku zaliczyłem "Z szynką raz" i "Kobiety", obie pozycje obowiązkowe!


Szynka czeka w kolejce, a "Kobiety" hmm, bardzo kontrowersyjna pozycja :D ileż razy podczas lektury myślałam "Ożesz ty, jaki on jest obrzydliwy, fuj fuj", ale w szybkim tempie dotarłam do końca, hehe. Czytałam jeszcze "Listonosza" i "Hollywood", obie polecam, "Hollywood" mniej sprośny, jeśli ktoś jest wrażliwy ;)

A z Murakamiego to "Norwegian Wood" dobrze się czyta i myślę, że jest ok na początek.
"Wszyscy leżymy w rynsztoku (...), ale niektórzy z nas patrzą w gwiazdy."
Avatar użytkownika
aniakonda żeńska
Student Magii
 
Posty: 25
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 90

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Dżon » 12 lut 2015, o 13:44

Z Bukowskiego "Diabeł" był świetny.
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez oki » 13 lut 2015, o 15:44

Bukowskiego Women i Factotum najlepsze, ale to specyficzny typ literatury...
Może obudzisz się, mając dość rozsądku, by być głupim.
Avatar użytkownika
oki
Mag IV stopnia
 
Posty: 627
Reputacja: 1604

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Mogget » 13 lut 2015, o 16:18

Z Bukowskiego na start polecam...wszystko.
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez tomek » 13 lut 2015, o 23:10

Ja od "Faktotum" zaczynałem. Poleciłem potem tę książkę dziewczynie, ale uznała, że bohater to straszny leń, nierób i lewus :D
tomek męska
Student Magii
 
Posty: 31
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 81

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 14 lut 2015, o 12:26

tomek napisał(a):ale uznała, że bohater to straszny leń, nierób i lewus :D


I to jest mistrzostwo świata, żeby o tym pisać i łoić kasiorę:))) (znaczy - zgadzam się z nią, Bukowski mnie irytuje co najmniej, żeby nie powiedzieć więcej;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez aniakonda » 14 lut 2015, o 15:51

Uch, co jeszcze do Bukowskiego - przegiął z nekrofilskim opowiadaniem w zbiorze "Najpiękniejsza dziewczyna w mieście". Chyba się wezmę za "Przygody Kota Filemona" po tej dawce sprośności, dla odpoczynku umysłu :shock:
Dramat!
"Wszyscy leżymy w rynsztoku (...), ale niektórzy z nas patrzą w gwiazdy."
Avatar użytkownika
aniakonda żeńska
Student Magii
 
Posty: 25
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 90

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez oki » 21 lut 2015, o 17:22

Skończyłam "Guardias, guardias" wersję hiszpańskojęzyczną, zabrałam się za "Wywiad z wampirem", bo jak znalazłam w antykwariacie to sobie uświadomiłam, że kiedyś byłam zakochana w tym kiczowatym filmie, ale nigdy nie przeczytałam.
Może obudzisz się, mając dość rozsądku, by być głupim.
Avatar użytkownika
oki
Mag IV stopnia
 
Posty: 627
Reputacja: 1604

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez tomek » 21 lut 2015, o 17:53

oki napisał(a):Skończyłam "Guardias, guardias" wersję hiszpańskojęzyczną, zabrałam się za "Wywiad z wampirem", bo jak znalazłam w antykwariacie to sobie uświadomiłam, że kiedyś byłam zakochana w tym kiczowatym filmie, ale nigdy nie przeczytałam.

Lubię "Wywiad..." (film). To takie trochę "guilty pleasure", ale co zrobić. No lubię, no!

Zacząłem "Drogę" McCarthy'ego. Zapowiada się srodze!
tomek męska
Student Magii
 
Posty: 31
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 81

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez abigail » 21 lut 2015, o 19:12

przeczytałam chińskiego noblistę [Mo Yan "Kraina Wódki" *) oraz "Zmiany"] a takoż "Brzechwę dla dorosłych" - miło było....


*) niewiastom w ciąży oraz matkom dzieci do lat 8 - zabraniam!
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Jadźka » 22 lut 2015, o 11:00

"Wnuczka do orzechów", czyli najnowsza Musierowicz. Ech, ech, jakieś ostatnie 10 tomów Jeżycjady zlewa mi się w jedną, mocno średnią całość i po każdym obiecuję sobie, że to już koniec, basta, nie sięgnę po kolejny. No zestarzała się nam pani Małgośka i mimo że pióro nadal lotne, to jakoś i pomysłów brak na fajne fabuły i coraz więcej w jej książkach zgorzkniałej pretensji do świata współczesnego (a coraz mniej pozytywnej energii).

Jeżycjada od początku miała swoje wady (pewna sztuczność, schematyczność, moralizatorski charakter), ale jednak do dziś pamiętam pomysłowe i ujmujące historie z pierwszych kilku części. Potem święci Borejkowie stawali się coraz bardziej oderwani od rzeczywistości. Etos katolickiej, wielodzietnej i prawilnej rodziny autorka zaczęła wciskać czytelnikom do głowy z coraz większą nachalnością. Pewnym powiewem świeżości była niepokorna Laurka-Tygrysek, ale w ostatnich tomach też zkapciała.

Obecnie smrodek dydaktyczny w książkach pani Musierowicz jest już trudny do zniesienia, w dodatku pisarka przeprowadziła się pod Poznań i nagle została wielką zwolenniczką życia wiejskiego. Poparłabym ją, bo sama stałam się ostatnio wrażliwa na walory natury, ale we "Wnuczce" to jest jakieś hardkorowe przegięcie. Autorka wciąż się rozpisuje, jakie to straszne jest życie w mieście, jakie miasta są złe, brudne i przytłaczające (nawet Poznań i Jeżyce, tak urokliwie opisywane w poprzednich tomach!), jaki beznadziejny, płytki i pozbawiony wartości jest człowiek wielkomiejski. Zero subtelności, która może rzeczywiście zachęciłaby czytelnika do wyrwania się z miejskiego pędu. Do tego oczywiście narzekanie na dzisiejsze czasy, na rozwój techniki, na to że książek się nie czyta, nikt nie mówi po łacinie, nie cytuje Wergiliusza, upadek obyczajów, kultury i sztuki... Może warto przypomnieć pani Musierowicz, że już starożytni Grecy narzekali na młodzież i przepowiadali, iż świat zmierza ku zagładzie :>

No dobra, żeby nie było, że książka jest całkiem fatalna, to przyznam, że czyta się błyskawicznie i z uśmiechem, bo językowo Musierowicz nadal jest w formie. Sporo humoru słownego i sytuacyjnego. Całość ratuje postać Idy, która szczęśliwie nie jest jeszcze całkiem papierowa ;) Także - jako czytadło do pociągu może być, ale niech się entuzjaści Jeżycjady za wiele nie spodziewają.
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 22 lut 2015, o 11:05

Kurczę ;) a ja ani jednej pozycji z tego cyklu nie przeczytałam... ech ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Jadźka » 22 lut 2015, o 11:08

No ja na "starej" Jeżycjadzie się wychowałam. Fakt, że to jednak młodzieżowa literatura, więc inaczej się ją czyta mając 13-16 lat, a inaczej w wieku dorosłym. Ale w sumie pierwsze tomy ("Szósta klepka", "Kłamczucha", "Ida sierpniowa" itp) polecam niezależnie od wieku ;)
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez shinju96 » 22 lut 2015, o 13:20

Czytam "Dżumę"... podoba mi się.
"Dojrzałość to wiara, że nasze życie ma tyle sensu i celu, i jest na tyle wspaniałe, na ile takim je uczynimy."
Avatar użytkownika
shinju96 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 756
Lokalizacja: Poznań
Reputacja: 1824

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Tak, panie Vimes. Lu-Tze. Zamiatałem u nich co noc już od dziesięciu dni. Dostaję za to dwa pensy i tyle kopniaków, przed iloma nie zdołam odskoczyć.

Straż nocna, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron