Załatany Bęben

A może warszawskie piwo?

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Aiyanna » 16 gru 2014, o 21:47

Nadal uważam, że to jakaś sekta była :P

Dzięki! Bardzo lubię takie spotkania. No i Was dawno nie widziałam, więc się cieszę podwójnie. I ja kcem jeszcze raz!
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Reklama

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Aiyanna » 22 gru 2014, o 17:18

Wczoraj na szybko (bo co to są trzy godziny) widziałam się z Cudo i Szymkiem. Dzięki za pogaduchy, czekoladę z bananem, ustawienie do pionu, Pilipiuka z Ibiszem i wzruszające pożegnanie na dworcu, kiedy nawet konduktor się z nas śmiał :P

Sorka, że jeden pod drugim ale po takim czasie edyt już siłą rzeczy nie działa ;)
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez sky » 22 gru 2014, o 17:24

Przelotem będąc w Warszawie udało mi się spotkać z Cudną i Aiyanna! ^^ Było świetnie, cudownie i w ogóle magia! Jeszcze ciepło było, co było niewątpliwą zaletą ;) Pilipiuka i Ibisza tylko Cudo widziała, my z Asią byliśmy zaabsorbowani naszą 3-ką. Konduktor był po prostu zazdrosny! Jego nikt tak nie żegnał nigdy.
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 22 gru 2014, o 19:23

Cóż mogę napisać:)?
Jesteście niesamowici, że o mnie pomyśleliście:) że mnie wyciągnęliście z domu:) bardzo tego potrzebowałam po ponad tygodniu siedzenia ciągiem w domu.
...a i widziałam NDRa ;) a nie tylko Ibisza i Pilipiuka ;)
P.S. Karolowi było żal, że jeszcze nie mógł się spotkać ;(
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 10 sty 2015, o 13:12

Planujemy coś?:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 10 sty 2015, o 14:15

Planujcie, a ją postaram się dostosować.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 14 sty 2015, o 21:12

Nikt nic?
23.01., 24.01.? i dalej?:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Katchan » 16 sty 2015, o 22:07

U mnie to niestety niebezpiecznie blisko sesji jest... :(
So I'm trying to rebuilt Frankenstein's monster... Wanna be a part of it?
Avatar użytkownika
Katchan żeńska
Królowa kalamburów
 
Posty: 126
Lokalizacja: Pruszków
Reputacja: 818

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 16 sty 2015, o 22:10

No to cierpliwie poczekam na lepsze czasy ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Carol » 16 sty 2015, o 22:23

A ja się piszę na wszystko co nie jest poniedziałkiem, wtorkiem, czwartkiem, niedzielą i wyjątkowo piątkiem 30.01 .
"Masz ochotę zostać czymś obrzydliwym w najgłębszej otchłani chaosu?"
Avatar użytkownika
Carol żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 539
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 792

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Dicey Reilly » 25 sty 2015, o 15:55

Może lepiej sprawę tutaj rozwinąć.

Chcę przybyć do Warszawy 7-8 lutego. Może w końcu zobaczę te Łazienki i Stare Miasto (tyle razy człowiek w stolicy był a nie zobaczył), czy inne atrakcje. Kilka głów z tego co widziałam już się pisze na spotkanie.

Pytanie: czy ktoś byłby wielki i wspaniały i użyczyłby mi kawałka podłogi na tę 1 noc? Wdzięczność moja byłaby dozgonna, mogę zapłacić w formie masażu jakiejkolwiek części ciała (od niedawna umiem antycellulitowy zrobić!), myślę że taka waluta na giełdzie zawsze mocno stoi ;)

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 25 sty 2015, o 18:20

Tak :)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Aiyanna » 25 sty 2015, o 21:10

Cudo_Tyłeczek napisał(a):Tak :)


Czy to oznacza mniej więcej: tak, tak, dam Ci nawet całą swoją podłogę, proszę bierz ją ale wymasuj mi plecki? Bo jeżeli nie, a nie znajdzie się nikt chętny, kto mieszka w Warszawie a nie okolicach, to zapraszam do siebie ;)


A teraz na szybko - widzę się z Jadźką w ten czwartek, bo muszę jej coś przekazać, więc kto ma czas po południu i byłby chętny, to niech przyjdzie. Problem w tym, że jeszcze same nie wiemy o której, bo nie wiem, o której kończę zajęcia. Tzn. około 16 ale to płynna granica. Ktoś, coś?
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 25 sty 2015, o 21:26

To ja też mam coś dla Jadźki. I w razie czego mój dom jest w drodze z Twojej uczelni do cywilizacji. A przynajmniej widzę ją z okna (uczelnię, nie cywilizację:)
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Aiyanna » 25 sty 2015, o 21:45

Czyżby to była sugestia, że mamy zachować się konwencjonalnie - usiąść z piwem w łapce pod Twoim domem, najlepiej pod jakimś drzewkiem i ucinając egzystencjalne pogawędki od niechcenia powymieniać się fantami? :D Myśmy wymyśliły metro Politechnikę a potem kawę/piwo w pobliżu ;)
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

Chrapanie babci Weatherwax można nazwać pierwotnym. Nigdy nie zostało oswojone. Nikt nigdy nie musiał spać przy nim, poskramiać co bardziej szalone wybryki kopnięciem, ciosem w tył głowy czy też poduszką stosowaną jak maczuga. Chrapanie miało całe lata w samotniej sypialni, by doskonalić swoje "knarrk", swoje "graah" i "gnok, gnok, gnok", nieograniczane ukłuciami, szturchańcami, a czasami usiłowaniami zabójstwa, które zwykle z czasem powściągają jego impulsy.

Carpe Jugulum, dodał(a) vespa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron