Gry forumowe

Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 9 sty 2015, o 17:05

No, podałaś archetypalny utwór ze słowem 'stop' - Sam Brown

No to teraz jego nie mniej archetypalny anty-bliźniak:

"Don't Stop" :D
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Reklama

Re: Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Postprzez Silumer » 9 sty 2015, o 17:12

Chodziło mi o ,,Stop!" zespołu Against Me! (zwróćmy uwagę na wykrzyknik w tytule)
Specjalnie podałam kawałek tekstu, żeby nie było wątpliwości. A tu proszę, nie wątpliwości, a ich brak :D
'What color is in a picture, enthusiasm is in life'
Vincent van Gogh
Avatar użytkownika
Silumer żeńska
Profesor NU
 
Posty: 846
Lokalizacja: Kraków/Rzeszów/Bologna
Reputacja: 1846

Re: Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 9 sty 2015, o 18:00

Ssaku tak ma ;) nie jest najmocniejszy w tematach muzycznych ;))) ;-ppp Nie przejmuj się Silu:)))
Ja Was pogodzę ;)))
Against Me! ;)
Fleetwood Mac
Don't worry be happy
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Postprzez Dżon » 9 sty 2015, o 18:25

Bobby McFerrin

Don't do anything illegal
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 9 sty 2015, o 18:29

Silumer napisał(a):Chodziło mi o ,,Stop!" zespołu Against Me

Faktycznie, podałaś fragment tekstu - teraz do mnie dotarło :oops:

Niemniej..
Cechą immanentną tego wątku jest zdarzająca się czasami konwergencja całkowita tytułów różnych utworów oraz wielość wykonań tych samych 'kawałków' - tak że autorowi zagadki przysługuje prawo napisania stosownych wyjaśnień, a jednocześnie zasadą nadrzędną pozostaje zazębienie leksykalne, ahem.. :D
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 9 sty 2015, o 18:42

Stanisław Ssakmorski napisał(a):Cechą immanentną tego wątku jest zdarzająca się czasami konwergencja całkowita tytułów różnych utworów oraz wielość wykonań tych samych 'kawałków' - tak że autorowi zagadki przysługuje prawo napisania stosownych wyjaśnień, a jednocześnie zasadą nadrzędną pozostaje zazębienie leksykalne, ahem.. :D

Ok i tak stawiasz piwo ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 9 sty 2015, o 19:58

Cudo_Tyłeczek napisał(a):stawiasz piwo

Ok, przy najbliższej okazji :lol:

Wracając do Dżonowego tytułu - Charles Manson

"Why Don't We Do It In the Road"
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 9 sty 2015, o 20:15

Żuki ;)
Hit the road, Jack
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Postprzez Rob Rozbój » 9 sty 2015, o 20:41

Ray Charles :D

"Calico Jack"
Statek dobry, choć sławę ma złą!
Avatar użytkownika
Rob Rozbój męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 597
Lokalizacja: Wzgórze Przemysła
Reputacja: 922

Re: Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 9 sty 2015, o 20:45

Running Wild
Calico Skies
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 9 sty 2015, o 20:48

Cudo_Tyłeczek napisał(a):Żuki

Jeżeli już, to 'Rzuki'.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 9 sty 2015, o 20:55

Stanisław Ssakmorski napisał(a):Jeżeli już, to 'Rzuki'.

Rzóki. 2 piwa.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 9 sty 2015, o 20:59

Cudo_Tyłeczek napisał(a):Rzóki

Nie. Poniosła Cię zachłanność - albo Rzuki albo Żóki: w oryginale jest tylko jeden 'błąd' ortograficzny ;)
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Postprzez Dżon » 9 sty 2015, o 21:00

Rzógi. Co wy, w internetach nie mieszkacie?
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Muzyczny łańcuch asocjacji (trudne słowo)

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 9 sty 2015, o 21:03

Albo 'Hszonszcze' :D
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

— Przyznam uczciwie, że nie mogłem znaleźć żadnego sensu w całym tym interesie. Krzyki, rażenie, wściekanie się bez przerwy… Nie wydaje mi się, żeby komukolwiek sprawiało to satysfakcję. Ale najgorsze… Wiecie, co było najgorsze? Najgorsze było to, że kiedy ktoś przestał razić gromami, ludzie odchodzili i zaczynali czcić kogoś innego. Nie do wiary, prawda? Mówili przy tym: „Życie było o wiele lepsze, kiedy częściej kogoś poraziło” albo „Gdyby bóg częściej raził, ulice byłyby bezpieczniejsze”. Tymczasem naprawdę działo się tyle, że jakiś pechowy pasterz, który przypadkiem w czasie burzy znalazł się w niewłaściwym miejscu, obrywał zabłąkanym piorunem. A potem kapłani mówili: „No tak, wszyscy wiemy, co wyprawiają ci pasterze, prawda, a teraz bogowie się rozgniewali i przydałaby się nam większa świątynia, uprzejmie dziękujemy”.
— Typowe kapłańskie zachowanie — prychnął dziekan.

- Bóg ewolucji

Ostatni kontynent, dodał(a) Rafiks

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron