Załatany Bęben

Sylwester w Puszczy

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Hashi » 3 sty 2015, o 12:00

Zdjęcie było ustawiane ~~

No cóż, mój Sylwester też już wczoraj się skończył, wróciłem do domu, dospałem się i jestem.
Wielkie podziękowania dla Jadźki, była super impreza i fokle!
Dziękuję też Dicey, która wytrzymała za mną całą podróż z Warszawy do Puszczykówka ^^
Dziękuję Nicondrze za podwiezienie. Masz niesamowitego tatę, sprawiał wrażenie, że wie wszystko, naprawdę.
I dziękuję reszcie ekipy, za gry, rozmowy i picie co nieco, jedzenie (znów jadłem lepiej, niż w domu. Tenn kurczak! Ta lazania! Ten sernik! Ten boczek ze śliwką! To mięso z Jaremy!) i fokle fokle syćko! Do zobaczenia! :)
"co jest największą tragedią tego świata? Ludzie, którzy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności(...)Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć"
Avatar użytkownika
Hashi męska
Krufka
Krufka
 
Posty: 717
Lokalizacja: Bardzo Dziki Wschód
Reputacja: 1524

Reklama

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez hary0685 » 3 sty 2015, o 12:52

Hashi napisał(a):Zdjęcie było ustawiane ~~


Tak,tak...gadaj se gadaj,cała reszta i tak Swoje wie :) Ci nieobecni też

Hashi napisał(a):To mięso z Jaremy!

Eeee...mięso z Jaremy? Hmmm...ciekawie,o więcej nie pytam...
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2616
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4184

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Donius » 3 sty 2015, o 15:36

Kurczaczek! jedzonko :roll: "idem" po racucha.
"Kłopot z życiem polega na tym, że nie ma okazji go przećwiczyć i od razu robi się to na poważnie."
Avatar użytkownika
Donius żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 171
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 477

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Brethil » 3 sty 2015, o 16:00

Hashi napisał(a):Ten sernik!


A te parówki to nie? ;)

A sernik nie wyszedł, więc tym bardziej mi miło, że jednak smakował.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Hashi » 3 sty 2015, o 18:28

Parówki też! Było tyle dobra, że nie sposób wszystko wymienić! I nie sposób wszystko spamiętać ~~ Sernik był naprawdę dobry, szkoda że rano ktoś powrzucał do niego śliwki z boczku.

Eeee...mięso z Jaremy? Hmmm...ciekawie,o więcej nie pytam...
a widzisz gdzieś tu go? No właśnie ~~
"co jest największą tragedią tego świata? Ludzie, którzy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności(...)Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć"
Avatar użytkownika
Hashi męska
Krufka
Krufka
 
Posty: 717
Lokalizacja: Bardzo Dziki Wschód
Reputacja: 1524

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez 4jola » 3 sty 2015, o 19:10

Hashi napisał(a):a widzisz gdzieś tu go? No właśnie ~~


Nooo,to ła impra przez duże IMP! :clap:
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Jadźka » 3 sty 2015, o 20:52

Dziękuję bardzo wszystkim za przybycie i bycie, za wysprzatanie i ogarnianie. Przepraszam za wszelkie niedociągnięcia organizacyjne i za to, że nie wszystko poszło zgodnie z planem, a przede wszystkim za przedwczesne zakończenie imprezy - niestety Nowy Rok zastał mnie w naprawdę kiepskiej formie. Mam nadzieję, że zrozumiecie. I że wszyyyyscy się dobrze bawili :)

PS. Flegu, ja Ci w końcu oddałam Twoją książkę, bo mnie skleroza bierze?
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Brethil » 3 sty 2015, o 20:55

Jeśli tą książką był "Necromancer", czy coś o podobnym tytule to osobiście widziałam jak Flegu ją pakował.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez flegmatyk » 4 sty 2015, o 11:46

Tak, książka w pewnym momencie znalazła się w moich rękach i ją spakowałem ;)

Dzięki @Jadźka jeszcze raz za wspaniałą imprezę, mam nadzieję, że my też zbyt upierdliwymi gościami nie byliśmy :D

Dzięki wszystkim, którzy przygotowywali żarełko - wszystko, bez wyjątku, tak, nieudany sernik też, było przepyszne! :D Szczególnie szyneczka Jaremowa zasługuje na wyróżnienie, bo była doskonała ;)

No i dziękuję ekipie Wrocławskiej za podróż w obie strony :D
Err, uhh, hush up little girls. A lot of cats have that name.
Avatar użytkownika
flegmatyk męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1181
Reputacja: 2843

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez reeven » 4 sty 2015, o 11:52

Ta magicznym sposobem...ja ci przyniosła.
Dzięki wszystkim z granie, gadanie, śpiewanie i pyszne jedzonko. Ekipie wrocławskiej za jenge w pociągu i wspólną podróż
Jadziu dziękujemy za organizację.Zdrówka
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez sky » 4 sty 2015, o 13:24

Sylwester był boski ^^ zaczął się dobrze, bo od wspólnej trasy z Magdą i Szymonem do Wrocławia. Podróż z Wrocka do Puszczy była epicka, cały wagon dla nas, wifi, klimatyzacja, gra w Jange w rękawiczkach i Karty, no i brak ogrzewania też był zacny. Na miejscu miłe przywitanie i dalsza zabawa. Było naprawdę fajnie, a Sylwester się udał znakomicie. Dzień późniejszy oprócz bycia dniem pod znakiem kart przeciwko ludzkości, był też dniem lasagne o północy, która była dobra, zresztą jak całe jedzenie ^^ mamy ten talent ludzie :D Dowiedziałem się przez te dni kilku ciekawych informacji, których nie szczególnie chciałem wiedzieć ;) Do Harry'ego Pottera mam niechęć na następne 2 lata. Nerd party było świetne :) Szkoda, że tak krótko...

Na szczęście z Katchan wpadliśmy na plan wyjazdu do Berlina, a Nicondra powiedziała czemu nie. Koniec końców trasę mieliśmy takę: Berlin, Szczecin, Bydgoszcz, Praga, Frankfurt nad Odrą. Ostatecznie wylądowaliśmy w Poznaniu, bo oboje z Kat w nim nie byliśmy. Tak spędziliśmy wspaniale 3 dni, psy nas przywitały i obdarowały kłakami, śliną i wielką miłością. Poznań ładny jest :) podziękowania dla rodziców Nicondry za opiekę nad nami ^^

Było bosko, powrót do rzeczywistości będzie trudny, za trudny. Ja nie chcę!! W drodze do domu, przez Wrocław pozdrawiam was.

PS.
Zamiast uczyć się na sesję będę chyba oglądał yt bo zbyt dużo kanałów mi doszło do obejrzenia...
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Katchan » 4 sty 2015, o 13:25

My ze Sky'em i Nicondrą jeszcze doimprezowaliśmy do dzisiaj - i było cudownie! Dziękuję za to, żeście mnie ak dzielnie znosili i dokarmiali, i rozbawiali, i rozmawiali, i śpiewali, i w ogóle! To był zaczepisty Sylwester, oby więcej takich. :) A jedzenie lazanii o północy, dyskusje o fanficach, Karty Przeciwko Ludzkości i nerd-youtube-party zapamiętam na długo :D. No nic, tylko was kochać!
So I'm trying to rebuilt Frankenstein's monster... Wanna be a part of it?
Avatar użytkownika
Katchan żeńska
Królowa kalamburów
 
Posty: 126
Lokalizacja: Pruszków
Reputacja: 818

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Rob Rozbój » 4 sty 2015, o 13:29

Sky dzięki za relację :thumbup:

Zdjęcia jakieś porobiliście czy chochliki wyparowały w Lubelskiej? ;)
Statek dobry, choć sławę ma złą!
Avatar użytkownika
Rob Rozbój męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 597
Lokalizacja: Wzgórze Przemysła
Reputacja: 922

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez flegmatyk » 4 sty 2015, o 15:00

Mam filmik z gry w Jengę w pociągu, ale żeby go wrzucić muszę pokonać najbardziej beznadziejny system na telefony wszech czasów, czyli Windows Phone.

[edit]
Udało się z pomocą innego telefonu. http://youtu.be/FUq-NL2oq28

(film się wysyła, powinien być dostępny za ok. godzinę)
Err, uhh, hush up little girls. A lot of cats have that name.
Avatar użytkownika
flegmatyk męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1181
Reputacja: 2843

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez yaga » 4 sty 2015, o 15:36

sylwek zacny :mrgreen: we wro było już wczoraj after party po after party, dzisiaj będzie trzecie ;)
(foty nieostre jak diabli sztuk 12 są tutaj)
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

Ustrój Lancre był kwestią raczej sporną, co oznaczało,że bezustannie trwały spory wszystkich ze wszystkimi, a kłótnie przekazywano spadkobiercom. Zatargi przechodziły z pokolenia na pokolenie. Niektóre miały już wartość zabytkową.

Carpe Jugulum, dodał(a) nanny_ogg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników