Wieża sztuk

Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Twórczość własna naszych forumowiczów

Re: Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 22 paź 2014, o 01:21

żararaka
żupan
żomp (żąp?)
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Reklama

Re: Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 22 gru 2014, o 23:31

Nasz narrator odzian w żupan, sztachnąwszy się bohatersko oparów zalewy octowej do śledzi, prześlizgnął się przez żąpów tej opowieści czeluście, wzorem żararaki śliskiej a jadowitej, by przywrócić z niebytów wątek przygód Cudo...
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 22 gru 2014, o 23:49

'Niedoczekanie twoje...', syknął narrator wzorem żażaraki - choć pogróżka zupełnie pozbawiona była sybilantów - obnażając przy tym swoje kły jadowe w szelmowskim uśmiechu. 'Ale skoro kapral Ptyłeczek tak się prosi...' - wycedził przez fiszbiny. 'Niech no tylko ktoś jeszcze zapoda kolejną triadę. Nazi! Tzn. na 'zi'!'
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 23 gru 2014, o 00:39

Zzzzziiiiiiu! kabooom!!! pierdut...
Niewielki obloczek dymu i dwumetrowy krater objawil sie w miejscu gdzie stal przed chwila narrator. Kawalek plonacego zupanu splywal z nieba na kolorowe flaczki.

Zaciekawiona, choc nie zaskoczona Cudo wychylila sie z okopu. Przez geste zasieki przedzieral sie Gaspode, pachnacy mocniej niz zwykle. W wylinialym pysku niosl list...
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 24 gru 2014, o 02:13

Nawiązując do słusznej idei ciągu dalszego, chciałbym wytknąć jedną jej wadę - otóż kładzie ona nacisk na rozwój fabularny z pominięciem warunkowania leksykalnego. Dlatego chciałbym zaproponować takie wyrazy jak:

źdźbło
źrenica
źrebiątko
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 24 gru 2014, o 09:39

Źdźbło trawy nawet nie drgnęło tam, gdzie łapa Gaspoda stanęła, nicpoń opanował sztukę bezszelestnego poruszania się wzorem nyndzów z dalekiego cesarstwa Agatejskiego. Ci to bowiemy nyndzowie potrafili przemieszczać się niespodzianie i niezauważalnie dla źrenicy czy to ludzkiej, czy nieludzkiej, zwali ten sposób "stealth mode on".
Nic nie stało na przeszkodzie, by Gaspode dotarł z wspomnianym listem w pysku do okopu Cudo, gdy z gdzieniebądź objawiło się rozbrykane źrebiątko kuca. Kapral obserwowała z rosnącym przerażeniem rozwój wydarzeń. Źrebiątko wyraźnie poruszało się na kursie kolizyjnym z Gaspode.
Już miała się zerwać z okrzykiem ostrzegawczym, gdy
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 26 gru 2014, o 13:39

Edytka: chyba się nam alfabet skończył ;) wracam do grafomanii, a co;)

nadleciał lotem koszącym Szalony Ciut Artur na swym podniebnym towarzyszu. Wyciął zgrabną woltę, tuż przed nosem zdumionego Gaspode i rozbrykanego kucyka, który wrył się czterema kopytami naraz w bruk miejski. Gaspode nawet nie zauważył, że stracił przesyłkę. Stał zdumiony oraz owiany swym słynnym zapachem, zezując na koniec pyska, skąd wystawać powinien list.
Kucyk zawrócił niemal w miejscu i udał się na z góry upatrzoną pozycję w oddali.
- Hohoho! - krzyknął Ciut Szalony Artur, dokonując celnego zrzutu prosto w otwartą dłoń krasnoludki.
- Och! - wyrwało się z ust korali zdezorientowanej Cudo.
Spojrzała na to, co trzymała w ręce.
Były to życzenia świąteczne, ale nie od byle kogo.

Edytka Edytki

Chyba że zamiast Artura nadlecą orły... taaa... orły są niezłe... ratują z opresji bohaterów i wieszczą rychły koniec opowieści...;)
Ale z drugiej trzeciej strony, to trudno się rozstawać... nawet z ciężkim przypadkiem grafomanii, co robić, panie premierze, jak żyć? ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 26 gru 2014, o 14:50

alegoria
beszamel
cyrkonia
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 26 gru 2014, o 16:47

Tak - to były życzenia od nie byle kogo. Ku bezgranicznemu zdumieniu ludki, Szurnięty Arturek odleciał, zamieniając się w orła. A może to od początku był bielik - popularna alegoria (trudne słowo) krainy, znanej na cały (a ściślej: jego wierzchnią część) Dysk z przepojonych troską o drugiego człowieka zawołań biesiadnych 'Sto lat!' i 'Na zdrowie!'? Urzeczona, patrzała szeroko otwartemi oczami za odlatującym ptaszyskiem, które znikało w odmętach ankhmorporkskiego smogu niczym cyrkonia rzucona w beszamel..
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 26 gru 2014, o 19:25

ćwiek
dym
egzaminowana
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 26 gru 2014, o 19:35

Zmieniam zdanie - lepsze od orłów są muflony;) pancerne ;)
o - takie ło, jak w Racocie, tylko bardziej;)
Załączniki
Racota.jpg
Racota.jpg (34.72 KiB) Przeglądane 1821 razy
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 26 gru 2014, o 21:01

Cudo_Tyłeczek napisał(a):o - takie ło

Cudo - czwarta od prawej :D
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 26 gru 2014, o 22:24

Stanisław Ssakmorski napisał(a):Cudo - czwarta od prawej :D


O, wypraszam sobie, mnie tam nie ma ani z prawej, ani z lewej ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 26 gru 2014, o 23:10

Zabić ćwieka udało się owoż temu Byle nie komu.
Dymem czuć było te życzenia, nie spodziewała się przecież perfumy, a jednak za serce chwyciło ją coś na kształt nostalgii. Z pól bitewnych kartka owa szła zapewne, stąd kurz i proch w załomkach papieru. Egzamin z dojrzałości zdawać musiał ktoś, by ona mogła ją przeczytać.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Takie tam, pod wpływem... chwili ;)

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 26 gru 2014, o 23:13

fanatyczny
grzeszny
hak
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wieża sztuk

Wiadomo jednak, że ludzie zwykle nie słuchają. Czas, kiedy mówi ktoś inny, wykorzystują, by się zastanowić, co powiedzą
potem.

Piramidy, dodał(a) Corvvin

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron