Załatany Bęben

Sylwester w Puszczy

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Mogget » 7 gru 2014, o 13:06

Na dodatek ceny PB będą rosły z dnia na dzień.
Przebieranie oczywiście nieobowiązkowe? *pytanie nie oznacza, że przyjadę* :P
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Reklama

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez reeven » 7 gru 2014, o 13:22

Dobra przekonaliście mnie do jazdy pkp .
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Aiyanna » 7 gru 2014, o 14:01

Ja niestety zapowiadam swoją nieobecność :( Przepraszam, nawarstwiło mi się sporo rzeczy i nie będę w stanie dotrzeć w okolice Poznania. Bawcie się dobrze i mam nadzieję Jadźku, że jeszcze w Warszawie uda się Ciebie spotkać ;)
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Dicey Reilly » 7 gru 2014, o 18:29

Uuuu, szkoda że Cię nie będzie :<

Czy ktoś z okolic Lublina się wybiera? Albo Warszawy? ;) Trochę nie jestem na bieżąco gdzie jaki forumek mieszka...

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Jadźka » 7 gru 2014, o 19:26

Aiyannooo buuu smuteczek :( Oczywiście, że trzeba się jeszcze będzie spotkać, w styczniu pewnie jeszcze będę się pojawiać w Wawie!

Moggetu, nikogo do niczego zmuszać nie mam zamiaru, ale namawiać i owszem ;) Przecież przebranie nie musi być jakimś profesjonalnym kostiumem, czasem wystarczy np pomysłowy rekwizyt ;)
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez reeven » 8 gru 2014, o 12:50

A co do przebrań może postacie z książek? Szersza tematyka i większy wybór
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Katchan » 8 gru 2014, o 18:40

Dicey Reilly napisał(a): Czy ktoś z okolic Lublina się wybiera? Albo Warszawy? ;) Trochę nie jestem na bieżąco gdzie jaki forumek mieszka...


Ja jadę z Warszawy :). Polskibus 31.12 o 10, powrót 4.01 o 16 :).
So I'm trying to rebuilt Frankenstein's monster... Wanna be a part of it?
Avatar użytkownika
Katchan żeńska
Królowa kalamburów
 
Posty: 126
Lokalizacja: Pruszków
Reputacja: 818

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Jadźka » 8 gru 2014, o 19:35

Co do przebieranek, to proszę zgłaszać wszystkie pomysły i preferencje na FB, tam trwa ankieta, której wyniki będą wiążące ;)
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Dicey Reilly » 9 gru 2014, o 21:59

Katchan napisał(a):Ja jadę z Warszawy :). Polskibus 31.12 o 10, powrót 4.01 o 16 :).
uuu, trochę się jednak terminy nam nie zgrają... Jadźka, to jak na PW zaznaczyłam, przyjadę 30 po południu ;)

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Mogget » 11 gru 2014, o 11:31

Się określiłem na facebooku, więc udanej zabawy Wam życzę.
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez flegmatyk » 11 gru 2014, o 12:45

Mogget napisał(a):Się określiłem na facebooku, więc udanej zabawy Wam życzę.

:cry:

Spodziewaj się telekonferencji w okolicach sylwestra :D
Err, uhh, hush up little girls. A lot of cats have that name.
Avatar użytkownika
flegmatyk męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1181
Reputacja: 2843

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Aiyanna » 11 gru 2014, o 15:03

flegmatyk napisał(a):Spodziewaj się telekonferencji w okolicach sylwestra :D


Ja też chcę!
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez flegmatyk » 11 gru 2014, o 16:02

Aiyanna napisał(a):
flegmatyk napisał(a):Spodziewaj się telekonferencji w okolicach sylwestra :D


Ja też chcę!

Masz jak w banku!
Err, uhh, hush up little girls. A lot of cats have that name.
Avatar użytkownika
flegmatyk męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1181
Reputacja: 2843

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Myślak » 11 gru 2014, o 17:47

Wszystko zależy od mojej Pani. Będę namawiał ze wszystkich sił
Avatar użytkownika
Myślak męska
Student Magii
 
Posty: 51
Reputacja: 280

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Mogget » 11 gru 2014, o 19:07

flegmatyk napisał(a):
Mogget napisał(a):Się określiłem na facebooku, więc udanej zabawy Wam życzę.

:cry:

Spodziewaj się telekonferencji w okolicach sylwestra :D

Póki co plan jest taki. Kupuje butelkę wina, paczkę fajek, wylaczam telefon i zamykam die w domu.
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

- Zobaczysz. Idziemy do pałacu. Sprowadź Anguę, może nam być potrzebna. I przygotuj nakaz rewizji.
- To znaczy młot, sir?

Na glinianych nogach, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron