Załatany Bęben

Sylwester w Puszczy

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Mogget » 28 lis 2014, o 12:26

flegmatyk napisał(a):Łóżka są dla słabych! Prawdziwi twardziele śpią na podłodze bądź czymkolwiek co sie nawinie!

Nope. Nie śpią. W ogóle. Nie ma spania, jest impreza.
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Reklama

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez szpaq » 28 lis 2014, o 13:24

Mogget napisał(a):Nie ma spania

Przez tydzień?! :mrgreen:
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez flegmatyk » 28 lis 2014, o 13:48

Nie wiem jak wy, ale dla mnie to o 19:00 jest wieczorynka, a po wieczorynce mycie ząbków i spanie

I prosiłbym o uszanowanie tego i zachowanie ciszy


:D :D :D
Err, uhh, hush up little girls. A lot of cats have that name.
Avatar użytkownika
flegmatyk męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1181
Reputacja: 2843

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez szpaq » 28 lis 2014, o 14:40

Przykro mi, ale nie ma wieczorynek. Kłamczuszek z Ciebie Flegu.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 28 lis 2014, o 14:50

Jadźka napisał(a):- Cudo + Piotr

Jadźku, mnie to wykreśl, bo to moje chłopisko się zaparło, że nigdzie nie jedzie, a przemocy stosować nie będę we własnym domu ;)
...jeszcze mu się spodoba...;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Moist von Lipwig » 28 lis 2014, o 21:22

Niestety muszę zrezygnować z sylwestra, dlatego że moi rodzice umarli by ze strachu o mnie gdybym miał wyjechać na 4 dni do nieznajomych. Na krócej bym nie dał rady, bo w sylwka ani w nowy rok raczej ciężko byłoby o pociąg... Szkoda, ale może za to pojawię się w kwietniu.
Głęboko w ludzkiej podświadomości tkwi przemożna potrzeba logiczności wszechświata, jego sensowności. Jednak rzeczywisty świat zawsze o krok ustępuje logice.
Avatar użytkownika
Moist von Lipwig męska
Mag II stopnia
 
Posty: 271
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1025

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Silumer » 28 lis 2014, o 22:13

Ja również pod wykreślanie się załapuję, bo to z moim chłopiskiem się nam wzięło i zeszło i nadal funkcjonuje opcja spędzenia wspólnie sylwestra organizowanego przez Niego.
Bawta się dobrze!:)
'What color is in a picture, enthusiasm is in life'
Vincent van Gogh
Avatar użytkownika
Silumer żeńska
Profesor NU
 
Posty: 846
Lokalizacja: Kraków/Rzeszów/Bologna
Reputacja: 1846

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 28 lis 2014, o 23:03

Silumer napisał(a):bo to z moim chłopiskiem się nam wzięło i zeszło


Gratulacje!:) usypiem Wam kurhanik i zasadzim lelije ;)))
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez sky » 1 gru 2014, o 12:18

Ja się piszę od 30/31 do 4 stycznia pewnie :)
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Jadźka » 1 gru 2014, o 18:05

Wspaniale! Cieszę się na potwierdzonych, zaś rezygnujących skreślam z bólem serca. W tym momencie zapowiada mi się ok 24 osób, w tym 12 z Forum. Tych, co wciąż się wahają, zachęcam do określenia się, nim będzie za późno ;) Szykuje się naprawdę różnorodne i wesołe towarzystwo. A że będziemy mieć dla siebie aż tydzień, to chyba jakiś program rozrywkowy zacznę opracowywać ;)

BTW, macie jakieś pomysły na motyw przewodni na imprezę przebieraną? :mrgreen:
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 1 gru 2014, o 18:27

Ja mam! choc moze nie powinnam... przebierzcie sie za mikroby. Cala chata w mikroorganizmach, tu komorka, tam rzesistek, nicien, zoltaczka! Badzcie zakazni :D

Tu jest sciaga: http://www.giantmicrobes.pl/
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez szpaq » 1 gru 2014, o 21:09

Ja tam w te całe zakaźności nie wierzę, na oczy nie widziałem (tak samo jak witamin).
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 1 gru 2014, o 21:20

i... kalorii! ;) taką wersję ustaliłam i jej się będę trzymać! ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Corvus26 » 1 gru 2014, o 21:23

szpaq napisał(a):
Mogget napisał(a):Nie ma spania

Przez tydzień?! :mrgreen:

Obrazek
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez szpaq » 1 gru 2014, o 21:34

Optymista-bajkopisarz ;D trzy doby od biedy jeszcze da rade (wiem z praktyki), przez tyle czasu musiałbyś stosować 15 minutowe drzemki co 3-4 godziny. Opcjonalnie wciągnąć kreskę jak stąd do Częstochowy i nazad.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

Fred parsknął niechętnie na ten zwykły fakt geograficzny.
– Wojna, Nobby... Ha! Na co ona komu? – zapytał.
– Nie wiem, sierżancie. Może żeby wyzwolić niewolników?
– Abso... No, możliwe.
– W obronie przed totalitarnym najeźdźcą?
– Dobra, przyznaję, ale...
– Ratowanie cywilizacji przed hordą...
– Na dłuższą metę nic dobrego nie przynosi, to właśnie chciałem powiedzieć, Nobby, gdybyś
zechciał słuchać przez pięć sekund – rzucił surowo Fred Colon.
– Tak, ale na dłuższą metę co przynosi, sierżancie?

Łups!, dodał(a) reeven

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron