Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo
przez moniqa » 24 lis 2014, o 23:40
Piątek godz. 15.
Tylko co to jest ten Adaś? Uświadomić bardzo proszę tych mniej ucywilizowanych

I don't suffer from insanity.I enjoy every minute of it.
-

moniqa
- Student Magii
-
- Posty: 24
- Lokalizacja: Kraków
- Reputacja:
201
-
przez moniqa » 9 gru 2014, o 18:45
Halo halo, może powtórka z rozrywki tylko na wyższym poziomie
Tylko proponujemy coś na weekend a dokładniej całołikendowe granie, rozmawianie i ogólnie pojęta (re) socjalizacja? Co Wy na to? Przyjmiemy i przenocujemy cały Kraków, Nawojową i okolice

I don't suffer from insanity.I enjoy every minute of it.
-

moniqa
- Student Magii
-
- Posty: 24
- Lokalizacja: Kraków
- Reputacja:
201
-
przez jaqjacek » 12 gru 2014, o 23:31
Jadźka napisał(a):jaqjacek napisał(a):
kalendażyki
Oczy mi PENKŁY
mnie TESZ.... :>
Death strode away, stopped, and came back. He pointed a skeletal finger at The Duck Man.
WHY, he said, ARE YOU WALKING AROUND WITH THAT DUCK?
"What duck?"
AH. SORRY.
-

jaqjacek
- Mag I stopnia
-
- Posty: 109
- Reputacja:
439
-

Powrót do Załatany Bęben
-(...) Zwykle skuteczne bywa ucięcie głowy i przebicie serca kołkiem.
-Ale to działa na wszystkich- zauważyła niania Ogg.
-Eee... W Splintzu wampiry giną, jeśli włoży im się do ust monetę, a potem odetnie głowę...
-Czyli całkiem inaczej niż normalni ludzie.- niania wyjęła notatnik.
-Eee... W Klotzu giną , jeśli wetknąć im do ust cytrynę...
-To już lepiej.
-...po wcześniejszym odcięciu głowy. O ile pamiętam, w Glitzu trzeba nasypać im do ust soli, wbić w uszy po marchewce, a potem odciąć głowę.
-Widzę, że odkrycie tego sposobu musiało być bardzo zabawne.
-Za to w dolinie rzeki Ah wierzą,że najlepiej odciąć im głowę i ugotować ją w occie.
Carpe Jugulum, dodał(a) nanny_ogg
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników