Załatany Bęben

Piwo Wrocław

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Gytha » 11 lis 2014, o 23:06

Co nie tak z moim postem? Jakiś ortograficzny wybryk?
Luz, po prostu gdy ja obejmuję kuchnie we władanie to cała. Ewentualnie mogę już na miejscu rozdzielać robotę. Inicjatywa jest wporzo.
Avatar użytkownika
Gytha żeńska
Szefowa
 
Posty: 393
Lokalizacja: Za końcem świata prosto, w lewo i jeszcze raz w lewo.
Reputacja: 1628

Reklama

Re: Piwo Wrocław

Postprzez reeven » 11 lis 2014, o 23:10

Jeny zostawić was na chwilę ;). Ja też mogę pomóc ;). To przedświąteczne spotkanko ;)
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Piwo Wrocław

Postprzez szpaq » 11 lis 2014, o 23:11

To zdanie o posiadaniu dwóch kończyn górnych.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Mogget » 11 lis 2014, o 23:16

Skoro o podziale obowiązków mowa. Są już chętni do gotowania, do krojenia, do zmywania. Mi nie pozostaje nic innego jak zgłosić się na chętnego do jedzenia.
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: Piwo Wrocław

Postprzez szpaq » 11 lis 2014, o 23:18

To ja sie jednak napoje.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Gytha » 11 lis 2014, o 23:19

Usunęłam powtórzenie. Czujesz się lepiej?

Spoko Mogget, dostaniesz odpowiednią do swoich możliwości porcję. Tylko muszę wybrać któryś przepis nie wymagający wykorzystania pieczarek.
Avatar użytkownika
Gytha żeńska
Szefowa
 
Posty: 393
Lokalizacja: Za końcem świata prosto, w lewo i jeszcze raz w lewo.
Reputacja: 1628

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Corvus26 » 11 lis 2014, o 23:22

Gytha napisał(a):przepis nie wymagający wykorzystania pieczarek.

To ja też chętnie towarzystwa mogę dotrzymać i pomóc w czym będzie trzeba :)
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Piwo Wrocław

Postprzez szpaq » 11 lis 2014, o 23:24

Tak, o niebo lepiej, nieopisanie wręcz lepiej, świat stał się teraz lepszym miejscem. Dziękuję Gytho, naprawdę, bardzo Ci dziękuję.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Piwo Wrocław

Postprzez reeven » 11 lis 2014, o 23:26

Wigilia wigilii.
A żeby praca dobrze szła ktoś pośpiewa szanty...żartuje ;)
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Gytha » 11 lis 2014, o 23:28

Kłaniam się w pas, przyznaję do błędu i polecam na przyszłość do dalszego poprawiania nastroju.
I lepiej dla Was abym ja nie śpiewała. Choć rzeczywiście, będzie to prawie że wigilijne spotkanie.
Avatar użytkownika
Gytha żeńska
Szefowa
 
Posty: 393
Lokalizacja: Za końcem świata prosto, w lewo i jeszcze raz w lewo.
Reputacja: 1628

Re: Piwo Wrocław

Postprzez yaga » 11 lis 2014, o 23:29

mam piernika zawczasu nastawić?
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Gytha » 11 lis 2014, o 23:32

Oj, nie chcę Ci roboty załatwiać. Ja ogarnę w takim razie na miejscu jakieś kruche.
Avatar użytkownika
Gytha żeńska
Szefowa
 
Posty: 393
Lokalizacja: Za końcem świata prosto, w lewo i jeszcze raz w lewo.
Reputacja: 1628

Re: Piwo Wrocław

Postprzez yaga » 11 lis 2014, o 23:34

piernik, nie pierniczki! (hmmmm, chyba że Was zagonię do roboty... :twisted: ). Piernik nie problem.
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Aiyanna » 11 lis 2014, o 23:41

Dlaczego Wy wszyscy nie mieszkacie bliżej mnie? :(
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Gytha » 11 lis 2014, o 23:43

Żal Ci piernika, nie?
Avatar użytkownika
Gytha żeńska
Szefowa
 
Posty: 393
Lokalizacja: Za końcem świata prosto, w lewo i jeszcze raz w lewo.
Reputacja: 1628

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

Smażone dania uważane były przez pannę Butts za niezdrowe, a zatem kupowane przy każdej okazji poza terenem szkoły.

Muzyka duszy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron