Świat Dysku

niekonsekwencje Terry'ego

O płaskim świecie dyskusje

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 4 lis 2014, o 09:22

Ssaku, a czy to jest aby na pewno niekonsekwencja i jeśli tak, to czy STP, czy może tłumacza?
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Reklama

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez yaga » 4 lis 2014, o 10:12

aż sprawdziłam w oryginale i jest tak samo. Tyle że, Ssaku, widzisz niekonsekwencję, bo pominąłeś następny akapit.
One reason for the bustle was that over large parts of the continent other people preferred to make money without working at all, [...]
Strangely enough these often involved considerable effort. Rolling heavy rocks to the top of cliffs [etc, etc...] probably involved a much greater expenditure of thought and muscle than more socially-acceptable professions but, nevertheless, there were still people misguided enough to endure all this, plus long nights in uncomfortable surroundings, merely to get their hands on perfectly ordinary large boxes of jewels.

tłumaczenie tegoż akapitu (oficjalne i bez cięcia):
To dziwne, ale często wymagały one [formy bandytyzmu] ciężkiego trudu. Wtaczanie na urwiska wielkich głazów, żeby zastawić porządną pułapkę, ścinanie drzew dla blokowania drogi, kopanie rowów najeżonych zaostrzonymi kijami i dbanie przez cały czas o ostrość noża, wszystko to zmuszało prawdopodobnie do większego wysiłku mięśni i mózgu, niż bardziej poważane w społeczeństwie profesje. Mimo to wciąż istnieli ludzie, którzy wybierali to - plus długie noce spędzone w niewygodzie - jedynie dla zdobycia kilku całkiem zwyczajnych skrzyni pełnych klejnotów.

morał: Pompa trafił w sedno.
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez abigail » 4 lis 2014, o 10:16

yaga napisał(a):Pompa trafił w sedno.

Zgadzam się oburącz :)

Taż wiadomo nie od dziś, że "dużo więcej wysiłku wymaga udawać, że się wie, niż się dowiedzieć" *) ;) - a taż "dokumentacja" /to taka praca przedreporterska np./ - to też praca... (z tym, że marnie opłacana... )

*) Agatha Christie
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 4 lis 2014, o 17:12

yaga napisał(a):morał: Pompa

Najlepsze są dyskusje z morałem ;) Przyjmuję go z pokorą.
Nie, oryginału nie miałem - dziękuję Yadze za wklepanie - ale zakładałem, że tu żadnych przeinaczeń nie ma.
Ta niekonsekwencja jest bardzo ulotna i może zupełnie jej nie ma - jak zresztą przekonująco dowodzicie, tzn. Yaga - wytłuszczenie trafne.
Mnie jedynie zastanawia, wynikający z konstrukcji zdań i użytych słów, ciąg logiczny: nie chcieli pracować w żadnej profesji - więc wybierali bandytyzm, który jednak był profesją (a więc pracą), tyle że 'mniej poważaną' społecznie.
A Pratchettowi chodzi o: nie chcieli się imać żadnej pracy, bo brzydził ich wysiłek fizyczny, więc zostawali bandytami - i harowali całymi dniami, zupełnie sobie z tego nie zdając sprawy, bo tak byli ociężali umysłowo.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 4 lis 2014, o 17:45

Stanisław Ssakmorski napisał(a): Pratchettowi chodzi o:


AAaaa... zaczyna się:) "co autor miał na myśli" ;)))
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 4 lis 2014, o 18:24

Nie, Cudo, tak tylko mnie te dwa akapity zastanowiły - i postanowiłem je wspólnie z Wami omówić ;) , korzystając z wątku - i wychodzi na to, że raczej nie ma niekonsekwencji.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 4 lis 2014, o 18:26

Za późno! ;))) Belfer mode on ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez abigail » 4 lis 2014, o 18:39

nic nie kumaju i się baju...
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 4 lis 2014, o 20:14

abigail napisał(a):nic nie kumaju

No po prostu, Abi, wychodzi na to, że Pratchett pisze do rzeczy i całkiem logicznie. Od początku się tego domyślaliśmy ;)
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez abigail » 4 lis 2014, o 20:18

hmmm... ta Twoja rejterada mnie przeraża... [idę się bać w kaloszach do szafy - zamkniętej od środka]. :cry: :cry: :cry: [I proszę mi nie podawać psychotropków! Mam swoją socialistycznom godność!].
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 4 lis 2014, o 20:35

Oj tam od razu rejterada.. :?
Po prostu potrzebowałem konsultacji, przekonsultowałem, no i teraz czuję się skonsultowany ;)
A tak żeby jeszcze bardziej nie na temat, to coś mi się przypomina, że był taki kawałek (marny..) - 'Rejterada', w wykonaniu zespołu Klincz (no nie zrobili kariery..).
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez abigail » 4 lis 2014, o 20:38

Aaaaaaaaaaaaaaaa..... a to ja zrejteruję. Muzycznie zatrzymałam się na czwartej Brahmsa, I i II -gim [skrzypcowym] Prokofiewa, oraz altówkowym Waltona. I nijak mi się tego nie trzymać [nic innego mnie bardziej nie wciąga - starość? ... :cry:
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Moist von Lipwig » 9 lis 2014, o 17:26

Nie czytałem wszystkich postów, dlatego że nie miałem możliwości przeczytania całej serii świata dysku i nie chcę psuć sobie niespodzianek, więc może ktoś już o tym wspomniał. Zauważyłem, że bodajże w "Na glinianych nogach" Angua nie chciała przemieniać się przy kimkowiek, nawet Marchewie. Przemiana była dla niej czymś intymnym. Tymczasem w innej części bez oporów zmieniła się w wilkołaka na czyichś oczach. Przepraszam, że nie podaję konkretnych cytatów, ale nie mam dostępu do książek, a wyhaczenie tych konkretnych cytatów mogłoby być dość trudne.
Głęboko w ludzkiej podświadomości tkwi przemożna potrzeba logiczności wszechświata, jego sensowności. Jednak rzeczywisty świat zawsze o krok ustępuje logice.
Avatar użytkownika
Moist von Lipwig męska
Mag II stopnia
 
Posty: 271
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1025

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 9 lis 2014, o 22:40

A w której książce ona się już bez krępacji przemienia przy ludziach? Ja przejechałem pierwsze dwadzieścia części ŚD (do Bogowie, honor..) i mam wrażenie, że - jak dotąd - zawsze robiła to w ukryciu.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Moist von Lipwig » 9 lis 2014, o 23:47

Wydawało mi się, że to właśnie w bogach, honor... ale teraz sam nie jestem pewien. Możliwe też, że w błąd wprowadził mnie film piekło pocztowe, który niedawno oglądałem i tam na pewno Angua przemieniła się na oczach Moista. Jeśli tak to przepraszam, że przeze mnie bezcelowo kartkowałeś tyle książek ;/
Głęboko w ludzkiej podświadomości tkwi przemożna potrzeba logiczności wszechświata, jego sensowności. Jednak rzeczywisty świat zawsze o krok ustępuje logice.
Avatar użytkownika
Moist von Lipwig męska
Mag II stopnia
 
Posty: 271
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1025

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Świat Dysku

Z pewnego punktu widzenia przestępczość jest zatem formą opodatkowania, które samo w sobie stanowi bardziej wyrafinowaną formę „wymuszania pieniędzy groźbami”.

Terminarz Gildii Złodziei Świata Dysku (2004), dodał(a) Nobby Nobs

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron