Wieża sztuk

Nie na kartce czyli rzeczy naszymi rękami wykonane

Twórczość własna naszych forumowiczów

Re: Nie na kartce czyli rzeczy naszymi rękami wykonane

Postprzez yaga » 29 paź 2014, o 20:25

znaczy, takie kolorowe? sorry, za krótkie na Ciebie ;)
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Reklama

Re: Nie na kartce czyli rzeczy naszymi rękami wykonane

Postprzez Motopompa » 29 paź 2014, o 21:36

Nie, takie szerokie :)
Nie ma spodni za krótkich, są tylko spodnie na 3/4
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Nie na kartce czyli rzeczy naszymi rękami wykonane

Postprzez reeven » 15 lis 2014, o 14:14

http://srebrnaagrafka.pl/sklep/reeven

Założyłam sobie profil na Srebrnej Agrafce ;)...zapraszam :)
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Nie na kartce czyli rzeczy naszymi rękami wykonane

Postprzez Moist von Lipwig » 16 lis 2014, o 20:02

reeven napisał(a):http://srebrnaagrafka.pl/sklep/reeven


Ładne to. Z ciekawości wyszywasz kilka takich samych sztuk, czy każde z Twoich dzieł jest unikalne?
Głęboko w ludzkiej podświadomości tkwi przemożna potrzeba logiczności wszechświata, jego sensowności. Jednak rzeczywisty świat zawsze o krok ustępuje logice.
Avatar użytkownika
Moist von Lipwig męska
Mag II stopnia
 
Posty: 271
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1025

Re: Nie na kartce czyli rzeczy naszymi rękami wykonane

Postprzez reeven » 16 lis 2014, o 20:15

Potrafiła bym powtórzyć ten sam wzór...ale zawsze się czymś różnią. Jednak w miarę lat w stronę tego, że wychodzą lepiej. Miałam kiedyś kilka prac które uznałam, że nie powtórzę już ale mi przeszło ;).

A i dziękuję ;)
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Nie na kartce czyli rzeczy naszymi rękami wykonane

Postprzez Moist von Lipwig » 16 lis 2014, o 20:21

A ile zajmuje uszycie jednego słonika czy sówki?
Głęboko w ludzkiej podświadomości tkwi przemożna potrzeba logiczności wszechświata, jego sensowności. Jednak rzeczywisty świat zawsze o krok ustępuje logice.
Avatar użytkownika
Moist von Lipwig męska
Mag II stopnia
 
Posty: 271
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1025

Re: Nie na kartce czyli rzeczy naszymi rękami wykonane

Postprzez reeven » 16 lis 2014, o 20:24

Słonik czy sowa tak z jeden, dwa dni....zależy czy mam dobry dzień do szycia ;). Staram się szyć równo, dlatego tyle aż ;).
Wieloryby mi dłużej zajmują.

Z takimi malutkimi rzeczami nie jest aż tak prosto, zawsze trochę to zajmuje, szczególnie jak się dba o szczegóły ;).
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Nie na kartce czyli rzeczy naszymi rękami wykonane

Postprzez Moist von Lipwig » 16 lis 2014, o 20:33

Jeśli uda mi się przyjechać na tego puszczowego sylwestra miło byłoby gdybyś przywiozła sówki, bo nie omieszkałbym kupić takiego dzieła sztuki. :D
Głęboko w ludzkiej podświadomości tkwi przemożna potrzeba logiczności wszechświata, jego sensowności. Jednak rzeczywisty świat zawsze o krok ustępuje logice.
Avatar użytkownika
Moist von Lipwig męska
Mag II stopnia
 
Posty: 271
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1025

Re: Nie na kartce czyli rzeczy naszymi rękami wykonane

Postprzez reeven » 16 lis 2014, o 20:37

Spoko będę pamiętać ;) i jeszcze raz dziękuję ;) :mrgreen:
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Nie na kartce czyli rzeczy naszymi rękami wykonane

Postprzez reeven » 29 lis 2014, o 19:02

Ok miałam już dawno wstawić, ale zapomniałam zrobić ładniejsze zdjęcie miśkowi...więc na razie takie

Obrazek
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Nie na kartce czyli rzeczy naszymi rękami wykonane

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 29 lis 2014, o 19:03

Przekliniak!!!:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Nie na kartce czyli rzeczy naszymi rękami wykonane

Postprzez reeven » 29 lis 2014, o 19:12

A ty dalej swoje ;) :P
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Nie na kartce czyli rzeczy naszymi rękami wykonane

Postprzez 4jola » 29 lis 2014, o 19:24

Ładniutka!Jakieś imię?
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Nie na kartce czyli rzeczy naszymi rękami wykonane

Postprzez reeven » 29 lis 2014, o 19:32

Hm..w sumie wymyśliłam mu imię Amelia...ale zapomniałam nowym właścicielom przekazać ;)
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170


Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wieża sztuk

-Nazywam się Casanunda - powiedział - Znany jako największy kochanek na świecie. Co ty na to?
Niania zmierzyła go wzrokiem, co w tym wypadku trwało całkiem krótko.
-Jesteś krasnoludem - zauważyła.
-Wielkość się nie liczy.

Wyprawa czarownic, dodał(a) Nobby Nobs

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron