Jeśli nawet bawić się chcesz po pratchettowsku
Powrót do Gry tematyczne
Gaspode zadrżał. Poczłapał przez wodę i trącił nosem przemoczoną sierść Gavina.
- Nie tak to powinno się odbywać - zaskomlał. - Gdybyś był człowiekiem, złożyliby Cię do wielkiej łodzi w czasie przypływu i podłożyli ogień, żeby wszyscy widzieli. Nie powinno tak być, że jesteś tylko ty i ja, sami na pustkowiu i mrozie.
Wiedział, że powinien jeszcze coś zrobić. Czuł to w głębi siebie, w kościach. Wczołgał się z powrotem na brzeg i wciągnął na pień zwalonej wierzby.
Odchrząknął. A potem zawył.
Piąty elefant, dodał(a) Aiyanna
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników