Dyskusje nieaktualne, spełnione prośby o pomoc itepe, czyli co się działo kiedyś na forum.
przez Minerwa » 6 paź 2014, o 07:23
Zrobiłabyś całe mnóstwo rzeczy, z których część stanowiłyby głupstwa, których konsekwencje musiałabyś naprawiać męcząc się przy tym okrutnie.
Chciałabym, żeby mój teść nie składał nam wizyt w porze, kiedy półprzytomna i w dezabilu robię sobie pierwszą poranną herbatę.
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
-

Minerwa
- Mag III stopnia
-
- Posty: 358
- Lokalizacja: Sirengard
- Reputacja:
1299
-





Powrót do Cmentarz Pomniejszych Bóstw
Jest takie miejsce, nazywa się
Amerykałacińska. Tam są góry, las i pada, i jest gorąco. I w tym deszczowym lesie rosną wysokie drzewa, a na ich najwyższych gałęziach rosną takie wielkie
kwiaty, nazywają się bromelie i są do połowy wypełnione wodą, i są takie małe żaby, które w nich żyją, składają jaja, mają kijanki i w ogóle żyją całe życie
i nie wiedzą ani o gałęziach, ani o drzewach, ani o niczym, a ja teraz o nich wiem i nigdy nie zdołam ich zobaczyć, a potem ty chcesz, żebym żyła z tobą w dziurze
i prała ci skarpetki!
Nomów księga kopania, dodał(a) Marek_Sobczak
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników