Gry forumowe

Whose Line Is it Anyway? - quiz

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 5 wrz 2014, o 23:10

pani w odziezy: saaaamler lower de rejnbol..
smutny z wasem: i tak poznalem wasza matke
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Reklama

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 6 wrz 2014, o 10:14

Maja naga:
- I co się tak gapisz, widzu ty jeden, gołej baby nie widziałeś?
Patologia zapita:
- Co ja takiego zmieszałem?
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Dicey Reilly » 7 wrz 2014, o 10:43

Pan trzymający kapelusz: Zakryj ten cyc co sterczy nieskromnie!
Ona: Jak chcesz pan cytować Moliera to chociaż naucz się porządnie tekstu...

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Motopompa » 7 wrz 2014, o 12:25

Za cyca stercząceogo nieskromnie pałeczkę przejmuje Dicey :clap:
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Dicey Reilly » 7 wrz 2014, o 20:04


Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Motopompa » 7 wrz 2014, o 20:10

Macie w Ameryce ruch anty-szczepionkowy? I nadal używacie jednostek imperialnych zamiast systemu metrycznego? Może jeszcze wierzysz w medycynę naturalną?
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez abigail » 9 wrz 2014, o 19:55

[Radosny] - Może przesiądę się i odseparuję Panią tego chrapiącego potwora?
[ Ona ] - Słucham? To moja Mama...
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 9 wrz 2014, o 20:11

[On do niej:]
'Wiesz co, umyłem sobie zęby szczoteczką znalezioną w pokoju motelowym i zrobiły mi się afty na języku - e tytaj.. '
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Dicey Reilly » 16 wrz 2014, o 10:07

Myślę że wystarczy tego czekania.
Wygrywa Abi :)

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez abigail » 18 wrz 2014, o 14:49

Ożesz w mordę jeża! :shock: No tegom się.. I dlatego tak późno!

Dzięki stukrotkowe!

No to zadawam: Obrazek

uprasza się pacnąć prawą myszą, bo nie umiem zmniejszyć :oops:
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez abigail » 21 wrz 2014, o 18:09

ej L enie! zadałam! Uprasza się nie dusić temata aż do śmierci!
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Marek_Sobczak » 22 wrz 2014, o 11:02

-Jesteś pewien Panie, że nie masz innej córki. Bo nie chciałbym pozostać tylko przy połowie królestwa...
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez 4jola » 2 paź 2014, o 19:52

Rycerz:
-Różowe!Ogon i grzywa!Różowe!?
Giermek:
-Najnowsza nowość z Paryża,jaśnie panie...
Gawiedź:
-Ale jaja!
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 2 paź 2014, o 20:03

Rycerz: abonament 'Wojaki' za złotówkę do wszystkich w Plusie!?!
Giermek: i na stacjonarne!
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 2 paź 2014, o 20:56

"A mówili, że jeża się nie da..."

;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Tiffany sprawdziła w "Słowniku Nieocenzurowanym" słowo "ulicznica" i odkryła, że oznacza ono "kobietę, która nie jest lepsza, niż być powinna" oraz "kobietę łatwej cnoty". Po namyśle uznała, iż oznacza to, że Gytha Ogg, znana jako niania, jest osobą godną wielkiego szacunku. Przede wszystkim cnota była dla niej czymś łatwym. A jeśli nie była lepsza, niż być powinna, to znaczy, że była tak dobra, jak należy.

Zimistrz, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron