do Szwajcarii, jak tu stoję
zaraz jutro rano
Do rollsroysów
do dywanów, Alp i
do turystów,
autentycznych kanibali"
ok, autentyczna piosenka Jana Kaczmarka miała tekst:
"Do Australii jadę, do Australii
jak tu stoję, zaraz jutro rano
Do kangurów do antylop lian i
do tubylców autentycznych kanibali"
nie zadaję, bo ... nie znalazłam.
Więc Szwajcaria zostaje
- niestety nie znalazłam jej w całym necie, więc gotowam Ci ją zaśpiewać na Zlocie


