Załatany Bęben

Z kalendarza Gythy - Wrocław

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Z kalendarza Gythy - Wrocław

Postprzez yaga » 21 sie 2014, o 17:30

Panie i panowie, to już ten weekend! Oferta last minute!
Noclegiem służę, kto pierwszy - temu luksusy, dla reszty - podłoga. Więc zgłaszać się, zgłaszać (PM poproszę).
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Reklama

Re: Z kalendarza Gythy - Wrocław

Postprzez flegmatyk » 21 sie 2014, o 18:04

Tez jestem w stanie jakiś nocleg zaoferować, jesli ktos chce ;)
Err, uhh, hush up little girls. A lot of cats have that name.
Avatar użytkownika
flegmatyk męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1181
Reputacja: 2843

Re: Z kalendarza Gythy - Wrocław

Postprzez hary0685 » 21 sie 2014, o 21:58

Ja powinienem się zjawić, ale noclegu mnie chyba nie będzie potrzeba :)
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2616
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4184

Re: Z kalendarza Gythy - Wrocław

Postprzez Corvus26 » 21 sie 2014, o 22:05

A właśnie gdzie, o której, co przynieść?
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Z kalendarza Gythy - Wrocław

Postprzez yaga » 22 sie 2014, o 09:32

Anita zjawia się jutro koło południa i będzie u mnie przez godzinę do czterech. Coś groziła gotowaniem obiadu.
Kto głodny? (w sensie ilu głodnych?)
Plany na popołudnie i wieczór - otwarte. Również na propozycje.
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: Z kalendarza Gythy - Wrocław

Postprzez flegmatyk » 22 sie 2014, o 09:44

Ja jutro dopiero koło północy będę we Wrocku, i wtedy do kogoś z was zadzwonię żeby dołączyć, jeśli jeszcze będziecie na chodzie ;)
Err, uhh, hush up little girls. A lot of cats have that name.
Avatar użytkownika
flegmatyk męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1181
Reputacja: 2843

Re: Z kalendarza Gythy - Wrocław

Postprzez szpaq » 22 sie 2014, o 13:20

Można się pokazać? Wracam do Breslau na weekend, taka pomykła Szefa Baterii. ;)
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Z kalendarza Gythy - Wrocław

Postprzez yaga » 22 sie 2014, o 14:37

szpaq napisał(a):Można się pokazać?

jasne! (ciemne też mile widziane ;))
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: Z kalendarza Gythy - Wrocław

Postprzez Corvus26 » 22 sie 2014, o 22:03

A jakieś miejsce zbiórki jest ustalone czy godzina? Bo ja mogę dołączyć gdziekolwiek tak po 15.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Z kalendarza Gythy - Wrocław

Postprzez yaga » 22 sie 2014, o 22:30

Zbiórki jako takiej nie ma, duża szansa że u mnie, telefony pomocą nam będą... plany zawierają element mnie jako najgorszej gospodyni ever czyli Anita się nudzi, a ja znikam szyć, co zresztą nie wiadomo ile czasu zajmie.
Czytaj - kto żyw wbijać do mnie na chatę.
A potem pewnie ruszymy na miasto
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: Z kalendarza Gythy - Wrocław

Postprzez Gytha » 23 sie 2014, o 13:18

Niech Bogowie się nad Wami ulitują... przygotowuję kolację.
Avatar użytkownika
Gytha żeńska
Szefowa
 
Posty: 393
Lokalizacja: Za końcem świata prosto, w lewo i jeszcze raz w lewo.
Reputacja: 1628

Re: Z kalendarza Gythy - Wrocław

Postprzez yaga » 24 sie 2014, o 11:22

donoszę iż spotkanie się odbyło, ofiar brak.
Kto nie trafił na lazanię made by Anita niech żałuje
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: Z kalendarza Gythy - Wrocław

Postprzez szpaq » 24 sie 2014, o 21:39

O Jeżu Kolczasty! Zapomniałem każdemu podziękować, za ogranie mnie w Dixita ;D
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Z kalendarza Gythy - Wrocław

Postprzez flegmatyk » 25 sie 2014, o 09:54

Łooo lazania była 10/10, Anita przyjeżdżaj częściej :D
Err, uhh, hush up little girls. A lot of cats have that name.
Avatar użytkownika
flegmatyk męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1181
Reputacja: 2843


Powrót do Załatany Bęben

Ridcully podrapał się za uchem. Ten młodzik ma rację, naturalnie. Trzeba wpuszczać tych drani [studentów], nie da się tego zakazać. Osobiście starał się ich unikać, gdy tylko mógł - podobnie jak reszta wykładowców. Czasem nawet uciekali przed nimi albo chowali się za drzwiami, gdy tylko ich widzieli. Podobno wykładowca run współczesnych wolał raczej ukryć się w szafie, niż rozpocząć wykład.

Muzyka duszy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron