... i niekoniecznie o fantasy...
przez jester » 14 cze 2009, o 23:23
Teraz "Piekło pocztowe", wcześniej kilka innych, niestety nie po kolei. Ale najlepsza jest "Pomniejsze bóstwa". Zawiera bardzo wiele mądrych stwierdzeń odnośnie wiary.
"Dążymy do gwiazd, lecz zdradza nas natura. Każdy z nas jest błaznem pragnącym korony".
Salman Rushdie "Szatańskie wersety"
-

jester
- Student Magii
-
- Posty: 92
- Lokalizacja: Głogów
- Reputacja:
175
-
przez cudo tyłeczek » 24 cze 2009, o 17:40
kończe czytać na glinianych nogach i zaczynam czytać eryka
-
cudo tyłeczek
- Student Magii
-
- Posty: 9
- Reputacja:
0
-
przez Mauer » 24 cze 2009, o 20:52
Tego Legutko to od zimy czytasz...
Ja się zajmę Nacją


4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
-
Mauer
- Śmierć szczurów
-
- Posty: 921
- Lokalizacja: Kraków i okolice
- Reputacja:
53
-
przez Mauer » 24 cze 2009, o 21:24
Dla samego faktu że w końcu napisał coś z poza dysku jest warta uwagi. własnie zapalam lampkę i czytamy - do upadłego.

4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
-
Mauer
- Śmierć szczurów
-
- Posty: 921
- Lokalizacja: Kraków i okolice
- Reputacja:
53
-
Powrót do Niekoniecznie o Terrym...
W tej chwili około dwustu gości Patrycjusza zataczało się i kopało nogami w Tańcu Węża, malowniczym morporkiariskim rytuale, którego uczestnicy najpierw upijają się, a potem łapią stojącą z przodu osobę w talii i z chichotem ruszają długą kolumną przez możliwie dużą liczbę pomieszczeń, najlepiej zawierających kruche przedmioty. Kopią przy tym na boki w rytm muzyki, a przynajmniej w jakiś tam rytm. Ta zabawa trwała już od pół godziny i wąż przemierzył wszystkie pałacowe komnaty, porywając w drodze dwa trolle, kucharza, głównego oprawcę Patrycjusza, trzech kelnerów, włamywacza, który akurat się napatoczył, i małego pokojowego smoka bagiennego.
Mort, dodał(a) Marw
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników